– Na jego miejscu wstydziłabym się przed wyborcami. Co oni teraz mają powiedzieć i jak się czują? – komentuje rezygnację z zasiadania w Radzie Gminy Waldemara Rawy Maria Sienkiewicz, która przegrała z nim w ostatnich wyborach walkę o mandat tylko czterema głosami.

Złożenie mandatu radnego przez Waldemara Rawę większość jego koleżanek i kolegów z rady przyjęła ze zrozumieniem. Zdziwienia i poirytowania nie kryje natomiast Maria Sienkiewicz, poprzednia przewodnicząca Rady Gminy. O decyzji radnego dowiedziała się z „Kurka”. Uważa ją za niepoważną. - Dla mnie to dziwne i jednocześnie śmieszne – mówi była przewodnicząca rady.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Przypomnijmy, że składając rezygnację Waldemar Rawa powoływał się na sprawy osobiste. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jego firma ma coraz więcej zleceń, a ostatnio otrzymała bardzo poważną ofertę z zagranicy. - Chcąc być w porządku wobec swoich wyborców, podjął decyzję o wycofaniu się z życia publiczneg o – tłumaczył nam jeden z samorządowców.
(o){/akeebasubs}
