Coraz częściej pojawiają się sygnały o występowaniu na terenie powiatu barszczu Sosnowskiego. Jest to szczególnie niebezpieczny gatunek. W czasie upalnej pogody wydziela bowiem olejki eteryczne, które przy zetknięciu z ludzką skórą powodują oparzenia II, a nawet III stopnia.

Toksyczny barszcz

SYGNAŁY Z GMIN SZCZYTNO I ROZOGI

Na podejrzane okazy rośliny wyglądające jak groźny barszcz Sosnowskiego natknął się m. in. sołtys Leśnego Dworu Kazimierz Łuszczaniec. Dostrzegł je na zachwaszczonej działce Agencji Nieruchomości Rolnych leżącej na obrzeżach osiedla. Niezwłocznie zgłosił to do Urzędu Gminy. Podobne okazy krzewią się także w okolicy Rozóg. Gminę zaalarmowały zaniepokojone radne Wanda Malon i Kamila Darnofał. Rozprzestrzenianie się niebezpiecznej rośliny próbuje zewidencjować Wyższa Szkoła Ekologii i Zarządzania w Warszawie. Na stronie internetowej barszcz.edu.pl można zgłaszać odkryte stanowiska barszczu Sosnowskiego. Wśród nich odnajdujemy także kilka zgłoszeń z terenu gminy Szczytno.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

GMINA PODEJMUJE WALKĘ

- Urząd Gminy w Szczytnie jest przygotowany do walki z trującym barszczem – informuje nas Ewa Zawrotna, zastępczyni wójta. Dodaje, że na razie miała miejsce tylko jedna akcja wykaszania barszczu Sosnowskiego nad rowem melioracyjnym. Inne zgłoszenia, w tym z Leśnego Dworu, szczęśliwie okazały się pomyłką. Źle zidentyfikowano gatunek, myląc go z barszczem zwyczajnym. Problem zwalczania toksycznej rośliny był także omawiany na ostatniej sesji Rady Gminy. Obrady zaowocowały specjalną uchwałą. Jeden jej z paragrafów mówi o tym, że obowiązek zwalczania barszczu Sosnowskiego spoczywa na właścicielach gruntu, na którym ta roślina się pojawiła.

- Poza tym gmina już opracowała i wkrótce wyda specjalną ulotkę dla mieszkańców – mówi Ewa Zawrotna. W materiale tym będą zawarte informacje jak rozpoznać barszcz Sosnowskiego i jak zachować się w przypadku natknięcia się na tę toksyczną roślinę. Podano także sposoby, jakimi metodami ją zwalczać.

DAR Z ZSRR

Barszcz Sosnowskiego do kraju został sprowadzony ze Związku Radzieckiego jeszcze w czasach PRL-u. Roślina miała stanowić ratunek dla podupadających PGR-ów, jako tania i wydajna pasza. Jednak już w trakcie upraw doświadczalnych okazało się, że nie tylko nie posiada spodziewanych walorów odżywczych, ale jest w dodatku silnie toksyczna. Co gorsza, wymknęła się spod kontroli i zajmuje nowe tereny. Czy grozi nam prawdziwa inwazja tego niebezpiecznego gatunku? Wydaje się, że wszystko zależy od sprawnego działania lokalnych samorządów.

Marek J.Plitt{/akeebasubs}