Tragedia na trasie Grom – Pasym nie była jedyną, która wydarzyła się w czwartkowy ranek. Drugi wypadek z ofiarą śmiertelną miał miejsce w Szczytnie na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej, Solidarności i Tetmajera. W wyniku zderzenia trzech samochodów zmarł 72-letni mężczyzna.
Do wypadku doszło w czwartek 16 października po godzinie 9.00. Kierująca skodą 63-letnia Krystyna D., jadąc ul. Solidarności, chciała wjechać na skrzyżowanie z ulicami Poznańską i Tetmajera. Nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu kierującemu suzuki swift 72-letniemu Edwardowi T. W wyniku zderzenia tych dwóch aut suzuki wpadło jeszcze na forda zmierzającego ul. Tetmajera do skrzyżowania. Finał wypadku okazał się tragiczny – 72-latek zmarł. Kierująca skodą została przetransportowana do szpitala w Szczytnie. Prowadzący forda mieszkaniec Węgorzewa pozostał na miejscu zdarzenia.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zdaniem instruktora nauki jazdy, Mirosława Zygmuntowicza, skrzyżowanie, na którym doszło do wypadku, należy do jednych z najniebezpieczniejszych w mieście. Od dawna postuluje on, aby od strony wjazdu z Mrągowa zamontować tam urządzenia zmuszające kierowców do zdjęcia nogi z gazu. Mają oni bowiem tendencję do nagminnego przekraczania w tym miejscu prędkości. - Niektórzy naciskają hamulec dopiero, gdy dojeżdżają do świateł na głównym skrzyżowaniu – zauważa Mirosław Zygmuntowicz. Dodaje, że często dochodzi też do wymuszania pierwszeństwa na jadących z ul. Tetmajera przez zmierzających z ul. Solidarności. - Obie ulice są równorzędne, ale część osób uważa, że Tetmajera to boczna, podporządkowana uliczka – mówi instruktor.
(ew)
{/akeebasubs}
