W Gminnej Bibliotece Publicznej w Jedwabnie odbyło się spotkanie z Jerzym Woźniakiem, autorem wydanej w tym roku książki pod tytułem „Mazur”. Jest to powieść sensacyjno – szpiegowska, dziejąca się w latach 1938 – 1942 na pograniczu Mazur, Mazowsza i w Berlinie.

Tropem losów Mazurów

Akcja książki toczy się w Szczytnie, Wielbarku, Szymanach, Głuchu, Rekownicy, Jedwabnie i szeregu innych miejscowości z naszych terenów. Autor, na co dzień pracownik Fundacji Polsko – Niemieckie Pojednanie w Warszawie, od wielu lat zajmuje się tematami związanymi z byłymi robotnikami przymusowymi na terenie III Rzeszy. Stąd z detalami przedstawił szarą codzienność pierwszych lat II wojny na Mazurach. Część bohaterów i zdarzeń w powieści jest fikcyjna, inne osoby i fakty są jak najbardziej prawdziwe. Jednym z głównych wątków powieści jest miłość Polki i Mazura w niemieckim mundurze. Jak sam autor przyznał, to nawiązanie do wojennych losów jego rodziny.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Babka autora była Polką z Wołynia, jego dziadek pozostawał nieznany. Dopiero w kilkanaście lat po śmierci babki w pozostawionych przez nią zapiskach rodzina doszukała się informacji, że dziadek autora był Niemcem, jednak bliższe ustalenie jego tożsamości jest dalej niemożliwe. Dlatego też okładka książki nawiązuje do tej historii – widać na niej zdjęcie babki autora i niemiecki mundur bez twarzy jego właściciela. Spotkanie autorskie w Jedwabnie urozmaiciły fragmenty książki czytane przez Justynę Sobotkę oraz prezentacja starych fotografii miejsc związanych z akcją powieści przygotowana przez Witolda Olbrysia, prezesa Mazurskiego Stowarzyszenia Regionalnego. Na koniec spotkania uczestnicy dyskutowali o trudnej historii i relacjach polsko – mazursko – niemieckich. Również sam Jerzy Woźniak podkreślał, że jego książka może wywoływać kontrowersje związane nie tylko z samą okładką, ale i z przedstawionymi zdarzeniami. Jego zainteresowanie Mazurami i ich losami wzięło się stąd, iż już od wielu lat spędza urlopy w Rekownicy pod Jedwabnem. Sobotnie spotkanie z czytelnikami w Jedwabnie było kolejnym po Muzeum Mazurskim w Szczytnie wieczorem autorskim Jerzego Woźniaka w naszym powiecie.

(sa){/akeebasubs}