Rozmowa z poseł PSL Urszulą Pasławską
- Czy piątkowe spotkanie w Świętajnie to wasze nieoficjalne rozpoczęcie kampanii wyborczej do samorządów?
- Posłowie PSL w całej Polsce rozpoczęli cykl spotkań ze społeczeństwem, na których prezentują projekty przygotowanych przez nas ustaw, mających na celu poprawę życia mieszkańców. Rozmawiamy też z nimi o oczekiwaniach, potrzebach konkretnych gmin i miejscowości.
- Tu w Świętajnie uwaga słuchaczy koncentrowała się na wymianie zdań między obecną wójt, a jej poprzednikiem. Trochę przypominało to debatę przedwyborczą.
- Nie było to zamierzone. Zazwyczaj na takich spotkaniach to mieszkańcy mówią o swoich bolączkach i potrzebach.
- Jak w konfrontacji z wójt Kołakowską wypadł Janusz Pabich, który prawdopodobnie będzie waszym kandydatem na najwyższy urząd w gminie?{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Wizja, którą przedstawił, była bardzo interesująca. Wójt odnosiła się do jego pomysłów, nie przedstawiając swoich. Pewnie zaprezentuje je na innym spotkaniu.
- Janusz Pabich krytykował jej dokonania.
- Przytaczał fakty dotyczące zadłużenia. Każdy mógł to ocenić.
- Czy w innych gminach też zorganizujecie takie spotkania i kiedy poznamy listę waszych kandydatów do wyborów samorządowych?
- Stanie się to już wkrótce. W zdecydowanej większości gmin będziemy mieli swoich kandydatów na wójtów i burmistrzów.
- Cztery lata temu wasi kandydaci ponieśli dotkliwą porażkę w powiecie szczycieńskim. Stanowiska stracili burmistrz Pasymia oraz wójtowie Dźwierzut, Świętajna i Rozóg. Czy wiecie już co było tego przyczyną?
- W każdych wyborach trzeba liczyć się z porażką. Zdarza się, że przygrywają faworyci, znani samorządowcy. Stało się tak nie tylko w powiecie szczycieńskim, ale też np. w Lidzbarku czy Giżycku. Społeczeństwo chciało zmian, a czy one okazały się lepsze, najbliższe wybory pokażą.
Rozmawiał
Andrzej Olszewski{/akeebasubs}
