Po tym, jak Waldemar Rawa zrezygnował z mandatu radnego, gminę Jedwabno czekają wybory uzupełniające zaplanowane na 6 grudnia. Zainteresowanie nimi jest jednak znikome. W ustawowym terminie zarejestrował się tylko jeden komitet reprezentowany przez Daniela Dunajskiego, kandydata na wójta w ubiegłorocznych wyborach samorządowych.

Waldemar Rawa rezygnację z mandatu radnego ogłosił pod koniec sierpnia. Swoją decyzję, po niespełna dziewięciu miesiącach zasiadania w składzie Rady Gminy Jedwabno, motywował tym, że dalsze wypełnianie tej funkcji kolidowałoby z jego obowiązkami zawodowymi. Dla wielu było to zaskoczenie, bo Rawa cieszył się opinią jednego z aktywniejszych radnych bieżącej kadencji. Jego rezygnacja z mandatu oznacza konieczność przeprowadzenia wyborów uzupełniających. Zaplanowano je na 6 grudnia. Pod koniec września upłynął termin rejestracji komitetów wyborczych.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Skąd tak nikłe zainteresowanie udziałem w wyborach? - Widocznie w tym okręgu sama kandydatura pana Daniela spowodowała, że pozostali ewentualni kandydaci zdecydowali, żeby nie startować – przypuszcza wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak. Liczy na to, że współpraca z byłym rywalem będzie się układała harmonijnie. - Nie tworzyłem własnego komitetu, bo uważam, że pan Daniel to odpowiedni kandydat. Sądzę, że powinien dostać szansę, by wykazać się w publicznej pracy – mówi Ambroziak.
Ewa Kułakowska{/akeebasubs}
