Wygrana Omulwi, porażki SKS-u Szczytno i Wałpuszy 07 Jesionowiec – taki jest bilans kolejnych spotkań sparingowych z udziałem naszych drużyn.
Z najbardziej wymagającym przeciwnikiem w miniony weekend mieli zmierzyć się Błękitni Pasym. Przewidziana była gra kontrolna z IV-ligowym MKS-em Korsze. Z powodu problemów zdrowotnych części zawodników w obu zespołach do sparingu nie doszło.
Po nieco wstydliwej porażce z Bartnikiem Myszyniec (0:4) zrehabilitowała się Omulew Wielbark. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Specjalnych powodów do zadowolenia nie ma za to trener SKS-u Szczytno Marcin Cieślik. Jego zespół doznał drugiej sparingowej porażki. W Myszyńcu na boisku ze sztuczną nawierzchnią uległ 1:4 Orzycowi Chorzele. Kilka tygodni wcześniej szczytnianie rozbili tego rywala 5:2. Warto dodać, że w niedzielę Orzyc odniósł pierwsze sparingowe zwycięstwo.
W weekend zagrała także Wałpusza 07 Jesionowiec. W Baranowie przegrała na sztucznej murawie z miejscowym Świtem 4:5. Spotkanie zostało podzielone na 30-minutowe tercje, a trener Cezary Kuciński miał do dyspozycji tylko 12 zawodników. Bramki dla gości zdobyli: Damian Musioł – 3 i Daniel Gleba.
(gp){/akeebasubs}
