Po kilku miesiącach przerwy spowodowanej pęknięciem kości piszczelowej na długodystansowe trasy powrócił Rafał Kat.
W niedzielę wystartował w Ultra Wysoczyźnie - zawodach na Wysoczyźnie Elbląskiej. Rywalizacja toczyła się na kilku dystansach od 12 km po 80 km. Rafał Kot ostrożnie wchodzący w sezon pobiegł na 52 km. Trasa prowadziła przez przepiękne tereny Wysoczyzny ze startem na rynku w Tolkmicku, a metą w Elbląskiej Bażantarni. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
BIEG NA 52 KM
1. Mariusz Bartkowski (Góral z Mazur Running Team) - 04:18:06
2. Rafał Kot (Góral z Mazur Running Team) – 04:39:15
3. Adam Hatłas – 04:41:13
Z 218 zawodniczek i zawodników, którzy stanęli na starcie bieg ukończyło 186.
- To była pierwsza edycja tych zawodów, ale organizacyjnie była znakomicie przygotowana, z punktem odżywczym w Kadynach prowadzonym przez lokalne Koło Gospodyń Wiejskich. Rewelacja – podsumowuje Rafał Kot.
(o){/akeebasubs}
