Mieszkańcy Szymanek i Zabiel będą mieli nowe świetlice. W ramach ogłoszonego przetargu na wyłonienie ich wykonawcy, najkorzystniejsze oferty złożyła firma z Korpel. Co ciekawe, przedstawione przez nią ceny są nawet nieco niższe niż kwoty, które zamierzała na ten cel przeznaczyć gmina Wielbark.
W poniedziałek miało miejsce otwarcie ofert na wyłonienie wykonawcy budowy świetlic wiejskich w Zabielach i Szymankach. W przypadku pierwszej z tych miejscowości zgłosiły się trzy firmy, spośród których najtańszą cenę – 464 900,00 zł zaproponował Zakład Instalatorstwa Sanitarnego CO i Gaz Andrzeja Folgi z Korpel.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Wójt Grzegorz Zapadka zapowiada, że obie świetlice staną na działkach gminnych o dobrej lokalizacji. W przypadku Szymanek jest to miejsce w centrum wsi. Z kolei w Zabielach obiekt stanie niedaleko stadionu i orlika. Termin realizacji obu inwestycji upływa z końcem lutego 2020 roku. Jeszcze do niedawna mieszkańcom Szymanek służył jako świetlica budynek po szkole. Dlaczego, zamiast go wyremontować, postanowiono wybudować nowy obiekt? - Są tam bardzo duże obostrzenia ze strony konserwatora zabytków. Nigdy byśmy nie spełnili standardów, które mają być w świetlicach – odpowiada wójt, dodając, że koszty remontu byłyby niewspółmierne do zamierzonego efektu. W tej sytuacji budynek po szkole zostanie najprawdopodobniej sprzedany na mieszkanie. Po wybudowaniu świetlic w Szymankach i Zabielach, na terenie gminy Wielbark będzie łącznie już 20 takich obiektów. - Bez nich pozostaną tylko trzy małe sołectwa: Sędrowo, Głuch i Przeździęk Mały, ale być może i tam uda nam się zrealizować projekty adekwatne do potrzeb mieszkańców – nie wyklucza wójt.
(ew){/akeebasubs}
