Szczytno ma szansę stać się miastem bardziej przyjaznym dla rowerzystów. W przyszłym roku planowana jest zmiana organizacji ruchu, dopuszczająca poruszanie się cyklistów po chodnikach, a tam, gdzie będzie to możliwe technicznie, wydzielone zostaną ścieżki rowerowe.
limg("17_FOTO C.JPG", "Zmiana organizacji ruchu ucieszy z pewnością rowerzystów korzystających ze ścieżki do Rudki. Dzięki niej będą mogli bezpiecznie jeździć
i po mieście");
Poruszanie się rowerem po ruchliwych odcinkach dróg krajowych czy powiatowych nie należy do bezpiecznych. Przykładem może być choćby ul. Władysława IV, którą cykliści dojeżdżają do ścieżki pieszo-rowerowej wiodącej do Rudki. Ruch panuje tu dość spory, a w dodatku kierowcy samochodów rozwijają duże szybkości. O możliwość przedłużenia ścieżki upomina się radny miejski Paweł Grzegorczyk, który sam często pokonuje tę trasę rowerem. Dobre wiadomości dla niego i innych miłośników jazdy jednośladem ma burmistrz Danuta Górska. Czynione są obecnie starania o to, by możliwe było bezpieczne przemieszczenie się rowerem z jednego punktu miasta do drugiego.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Wstępnie rozmawiałam już z GDDKiA o takiej właśnie organizacji ruchu – zdradza burmistrz. Chodzi o to, by tam, gdzie się da, powstały wyodrębnione szlaki rowerowe, a gdzie ze względów technicznych nie da się tego zrobić – tak oznakować chodniki, aby mogli nimi swobodnie jeździć także rowerzyści.
- Takie rozwiązania stosuje się już w wielu miastach – mówi Górska. Dodaje, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, nowa organizacja ruchu zostanie opracowana na wiosnę przyszłego roku.
- Wpłynęłoby to na mniejszą liczbę rowerzystów na drogach krajowych i podwyższyłoby bezpieczeństwo w naszym mieście – uważa burmistrz.
(kee)
{/akeebasubs}
