Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Olsztynie umorzył gminie Jedwabno 100 tys. zł kary. Została ona nałożona na samorząd w poprzedniej kadencji z powodu niewysłania w porę do badań próbek z oczyszczalni ścieków. - Lepiej przeznaczyć te środki na inwestycje niż płacenie kar – cieszy się wójt Sławomir Ambroziak.
PIENIĄDZE ZOSTANĄ W GMINIE
Sprawa nałożenia przez WIOŚ na gminę Jedwabno dwóch kar w łącznej wysokości 100 tys. zł wyszła na jaw jesienią ubiegłego roku. Powodem ukarania było niewysłanie w porę do badań próbek z oczyszczalni ścieków. Okazało się, że jeszcze w 2012 r. odpowiedzialny za to pracownik zapomniał zlecić ich analizę. Tymczasem przepisy mówią, że w takiej sytuacji w następnym roku należy wykonać aż dwanaście takich badań. W przypadku Jedwabna niedopatrzenie wyszło na jaw dopiero w październiku 2013 r. i na przeprowadzenie wymaganej liczby analiz nie starczyło już czasu. Poprzednie władze gminy zapewniały, że istnieje możliwość wliczenia kary w poczet realizowanych przez samorząd inwestycji wodno-kanalizacyjnych na odcinkach Burdąg – Waplewo, Małszewo – Nowy Dwór. Sprawę udało się doprowadzić do pomyślnego finału dopiero teraz.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Gmina zrealizowała również zalecenia, które wydał WIOŚ po przeprowadzonej kilka miesięcy temu kontroli oczyszczalni ścieków. Zainstalowano tam nową sondę tlenową oraz uszczelniono staw. Kosztowało to samorząd ok. 25 tys. złotych.
DŁUGOLETNIE ZANIEDBANIA
Prace zakończyła też doraźna komisja Rady Gminy Jedwabno ds. oczyszczalni ścieków. W protokole pokontrolnym wymieniła aż 21 uchybień związanych z funkcjonowaniem obiektu. Niepokój członków komisji wzbudził m.in. zły stan techniczny niektórych budynków na terenie oczyszczalni, brak odrębnego systemu napowietrzania w piaskowniku, nadmierna ilość osadu, brak awaryjnego zasilania, a także nieprzestrzeganie niezbędnych procedur. Kontrola wykazała również, że jeden z pracowników nie posiadał uprawnień oraz nie orientował się w procesie technologicznym. Długoletnie zaniedbania pod względem technicznym doprowadziły do katastrofalnego stanu technicznego oczyszczalni ścieków, co skutkuje potrzebą ogromnych nakładów finansowych, których gmina aktualnie nie posiada - czytamy we wnioskach komisji. Jej członkowie za niedopuszczalne uchybienie uznali brak przeszkolonego personelu obsługującego obiekt. Przyznali też, że wykonane w ostatnim półroczu działania, w tym zamontowanie nowej sondy tlenowej, istotnie usprawniły pracę oczyszczalni ścieków.
(ew){/akeebasubs}
