Sąd Rejonowy w Szczytnie wydał postanowienie o umorzeniu postępowania dotyczącego ścieków przywożonych nielegalnie do oczyszczalni w Dźwierzutach. Swoje stanowisko uzasadnił znikomą szkodliwością czynu, uwzględniając wartość wyrządzonej szkody oraz wyniki postępowania mediacyjnego pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym.

Umorzone ścieki
Zdaniem sądu szkodliwość czynu spowodowana nielegalnym spuszczaniem do oczyszczalni ścieków była znikoma

Sprawa dotycząca ścieków, które nielegalnie trafiały do oczyszczalni w Dźwierzutach, ciągnęła się blisko trzy lata. W 2016 r. ujawnił ją ówczesny radny Kazimierz Malik. Okazało się, że nieczystości nie przechodziły przez urządzenia miernicze, przez co gmina ponosiła finansowe straty. Przyłapani przez dzierżawcę obiektu Kazimierza Skoniecznego sprawcy zgodzili się ponieść konsekwencje finansowe.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Jeden z nich, w ramach rekompensaty, zakupił kamery, dzięki czemu obiekt znalazł się pod stałą obserwacją. Dzierżawca uznał sprawę za zakończoną. O wszystkim powiadomił wójt gminy Dźwierzuty Mariannę Szydlik, a ta zaakceptowała jego sposób działania. To wywołało sprzeciw Malika, który złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Szczytnie. Śledztwo ciągnęło się przez wiele miesięcy z powodu trudności w uzyskaniu opinii biegłego. W końcu jednak do Sądu Rejonowego w Szczytnie wpłynął akt oskarżenia. - W tej sprawie zostało wydane postanowienie o umorzeniu postępowania z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu – informuje prezes sądu Ewelina Wolny. Dodaje, że sąd uwzględnił wartość wyrządzonej szkody, a także wyniki postępowania mediacyjnego pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym. Postanowienie nie jest prawomocne.

(ew){/akeebasubs}