Na cmentarzu w Jedwabnie stanie krzyż upamiętniający ofiary rzezi wołyńskiej. Z inicjatywą jego budowy wystąpiła jedna z mieszkanek. Budowę monumentu sfinansuje środowisko miejscowych wołyniaków. Radni w większości byli „za”, choć pomysł stawiania kolejnych pomników nie wszyscy przyjęli z entuzjazmem.
Pomnik upamiętniający ofiary rzezi wołyńskiej, która miała miejsce w 1943 r., ma stanąć na nowej części cmentarza gminno – parafialnego w Jedwabnie, na terenie będącym własnością gminy. - Obecnie znajduje się tam tylko jeden rząd grobów, ale cała reszta jest pusta – tłumaczy wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak. Pomnik stanie mniej więcej pośrodku tej części cmentarza i ma być wkomponowany w przyszłą aleję. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Koszt budowy monumentu wezmą na siebie wołyniacy, jednak opracowanie dokumentacji w wysokości 2,5 tys. zł pokryje gmina. Uchwałę w tej sprawie radni podjęli podczas ubiegłotygodniowej sesji. Wątpliwości miała przewodnicząca Elżbieta Brzóska. - Nie mam nic przeciwko upamiętnieniu tamtych wydarzeń. Powinien być tam postawiony krzyż czy też kapliczka, ale czy pomnik? - dzieliła się swoimi rozterkami z pozostałymi radnymi.
Wójt Ambroziak uspokaja, że pomnik ma mieć właśnie postać prostego krzyża. Według niego symbol ten, umieszczony na cmentarzu, nie powinien wzbudzać jakichkolwiek kontrowersji. - To znak rozpoznawczy chrześcijan różnych wyznań – tłumaczy. Na krzyżu ma być umieszczona inskrypcja, ale jej treść na razie nie jest znana, bo wymaga konsultacji z Instytutem Pamięci Narodowej.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że sprawa budowy pomnika wywołała wśród radnych dyskusję podczas posiedzenia komisji. - W naszej historii było bardzo wiele różnych wydarzeń. Może dojść do tego, że teraz zaczniemy upamiętniać każde z nich. Skoro teraz postawimy pomnik wołyniakom, to być może zaraz zgłoszą się inne środowiska z podobnym postulatem – słyszymy od jednego z jedwabieńskich samorządowców.
(ew){/akeebasubs}
