Działająca przy Stowarzyszeniu Uniwersytet Trzeciego Wieku w Szczytnie grupa „Marszowe czwartki” 7 listopada świętowała pierwsze urodziny.

Urodziny marszowej rodziny
Swoje pierwsze urodziny grupa Marszowe Czwartki obchodziła na plaży miejskiej w Szczytnie

W tym dniu plaża miejska w Szczytnie została przemieniona w bankietową salę. Na molo zawisły prace plastyczne wykonane podczas wizyty w ogródkach działkowych. Na stoliku szachowym pojawił się tort oraz inne słodkie niespodzianki. Uczestnicy spotkania zdmuchnęli symboliczną świeczkę. Odśpiewali tradycyjne „100 lat”.

Spotkanie stało się okazją do podsumowania wszystkich podejmowanych aktywności i wypraw, bowiem grupa marszowa zawędrowała w wiele ciekawych i atrakcyjnych miejsc.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Odwiedziła Szczycionek i okrążyła zimą tamtejsze urokliwe jeziorko. Dotarła do Młyńska i przeprawiła przez rzeczkę Wałpuszę. Maszerowała ulicą Partyzantów, by do Szczytna powrócić nową asfaltową ścieżką utworzoną w Leśnym Dworze. Wędrowała do Leman, by następnie przemieszczać się torowiskiem kolejowym przemienionym we wspaniały trakt. Spacerowała po parku Andersa oraz po alejach Rodzinnych Ogródków Działkowych „Jurand ze Spychowa” w Szczytnie. Wówczas jesienną wyprawę zakończyła pod zadaszeniem wiaty rekreacyjnej, kolorując i rysując adekwatne do działkowej i jesiennej pory rysunki. Właśnie te prace plastyczne stanowiły ciekawą, urodzinową dekorację.

Grupa „Marszowe czwartki” wyprawy uatrakcyjniała wizytami w siedzibie Nadleśnictwa Korpele, Chacie Mazurskiej, Gabinecie Wspomnień. Dla seniorów jest to ciekawa forma aktywnego spędzenia czasu. Spacery odbywają się w każdy czwartek bez względu na pogodę. Seniorzy zarówno w słońcu jak i pod parasolami, a nawet pośród tańczących płatków śniegu niezawodnie stawiają się na plaży miejskiej w Szczytnie i okrążają jezioro Duże Domowe lub wędrują w miarę własnych możliwości dalej, tam gdzie przygoda i wszechobecna przyroda.

Grażyna Saj-Klocek{/akeebasubs}