Miniona kolejka przyniosła trzy niespodzianki w meczach z udziałem naszych zespołów. W każdym z przypadków reprezentanci powiatu szczycieńskiego nie potrafili wykorzystać atutu własnego boiska i ograć zespołów zajmujących niższe miejsca w tabeli.
KLASA OKRĘGOWA
21. kolejka
Błękitni Pasym – MKS Jeziorany 1:1 (0:1)
0:1 – (45.), 1:1 – Bartosz Nosowicz (54.-k.)
Błękitni: Brzozowski, Król, Młotkowski, Świercz, Chorążewicz, Dobrzyński, Tumanowicz (74. Wilczyński), Stańczak (46. Kępka), R. Malanowski (69. Hutnik), Nosowicz, P. Malanowski.
Błękitni rozbili drużynę MKS-u na jesieni, w Jezioranach festiwal strzelecki urządzili sobie niedawno gwardziści, ale w minioną sobotę już tak łatwo i przyjemnie nie było. Rywale mimo bardzo trudnej sytuacji w tabeli nadal pozostają w grze o pozostanie w klasie okręgowej, a w Pasymiu zrobili niewielki krok w tym kierunku. Goście postawili trudne warunki i też mieli swoje sytuacje. To oni objęli prowadzenie tuż przed przerwą, a bramkę strzałem głową zdobył Filip Brzeziński, jeszcze w poprzedniej rundzie grający dla Błękitnych. W drugiej połowie groźniejsi w swoich poczynaniach byli miejscowi.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Gwardia Szczytno – Victoria Bartoszyce 4:5 (1:2)
0:1 – samob. (10.), 0:2 – (23.), 1:2 – Michał Kwiecień (41.), 2:2 – Łukasz Krajza (58.), 3:2 – Maciej Balcerzak (68.), 4:2 Arkadiusz Wnuk – (74.), 4:3 – (78.), 4:4 – (81.), 5:4 – (90.-k.)
Gwardia: Skrajny, Puszko, R. Krajza, Woźniak, Ciebień (77. Nurkowski), Jodełka (78. Nysztal), Balcerzak, Kwiecień, Kulesik (90. Romanov), Ł.. Krajza (80. Michalczak), Wnuk.
Mecz, wbrew wcześniejszym informacjom, został rozegrany na stadionie przy ul. Śląskiej. W pierwszej połowie częściej przy piłce utrzymywali się szczytnianie, ale groźniejsi w swoich poczynaniach byli goście. Po dwudziestu kilku minutach prowadzili oni 2:0, a była to dopiero zapowiedź emocji, które czekały na widzów i trenerów. Zanim piłka wpadła wreszcie do bartoszyckiej bramki, oglądaliśmy jeszcze efektowną przewrotkę Arkadiusza Wnuka zakończoną interwencją bramkarza i odbiciem się piłki od słupka. Gola do szatni zdobył Michał Kwiecień, który wykończył składną akcję wyprowadzoną z pola karnego przez Rafała Krajzę.
Po zmianie stron Victoria stanęła, co skrzętnie wykorzystali szczytnianie, zdobywając kolejno trzy bramki – wszystkie głową. Szczególnie efektownie wyglądał gol Macieja Balcerzaka – zawodnik strzelał z linii pola karnego. Wydawało się, że losy meczu całkowicie się odwróciły i podłamani goście co najwyżej wyjadą z większym bagażem bramek. Nic z tych rzeczy. Parę minut później zawodnik Victorii technicznym strzałem z ostrego kąta zmienił wynik, a wkrótce zrobiło się 4:4. Przyjezdni złapali wiatr w żagle i w 88. min Skrajny w instynktowny sposób wybił piłkę na rzut
różny. W jednej z kolejnych akcji gwardziści sprokurowali rzut karny, który został zamieniony na gola. Na domiar złego w doliczonym, czasie (z pięciu dodanych minut wyszło około dziesięciu) Wnuk zobaczył drugą w tym meczu żółtą kartkę i po raz kolejny na wiosnę musiał przedwcześnie opuścić boisko. - Przerażające, w jak łatwy sposób tracimy bramki – stwierdza trener Gwardii Mariusz Korczakowski. – Uważam, że gdyby Skrajny tuż przed bramką na 4:3 niepotrzebnie nie wyszedł, wygralibyśmy ten mecz.
Wilczek Wilkowo – MKS Korsze 1:2, Warmia Olsztyn – Śniardwy Orzysz 3:2, Naki Olsztyn – Pisa Barczewo 0:3, Czarni Olecko – Łyna Sępopol 6:4, Orlęta Reszel – Vegoria Węgorzewo 3:2, Cresovia Górowo Iławeckie – GKS Stawiguda 2:2.
Zweryfikowany wynik z 19. kolejki: Gwardia Szczytno – Łyna Sępopol 3:0 wo. (na boisku 1:0) – w zespole gości wystąpił nieuprawniony zawodnik.
KLASA A
17. kolejka
GRUPA I
Perkun Orzyny – Mazur Pisz 3:3 (2:2)
Bramki dla Perkuna: Paweł Kobus (10.), Marcin Marszałek (16.), Michał Filipiak (50.)
Perkun: A. Olszewski, M. Marszałek, Filipiak (90. Kacprzak), Len, Mazur (65. Orłowski), Opalach, Ciężar, T. Marszałek, Laskowski, Kobus (84. Kulesza), Żebrowski (68. Opalach).
Zespołem ze znacznie dłuższą tradycją, kojarzonym przy tym przede wszystkim z występami w okręgówce, jest Mazur, ale zdecydowanym faworytem w sobotę był Perkun, który na wiosnę zdobył komplet punktów w meczach z silnymi drużynami. Piszanie nie przyjechali jednak do Dźwierzut po to, by przegrać, co udowodnili już w 5. min, gdy wyszli na prowadzenie. Kolejne bramki
padły dość szybko, a emocje w drugiej połowie wzrosły po wyciągnięciu przez sędziego czerwonych kartek – najpierw dla zawodnika Perkuna, potem – Mazura. Gdy wydawało się, że gospodarze dowiozą wynik 3:2, gracz przyjezdnych popisał się silnym uderzeniem z rzutu wolnego i w doliczonym czasie zapewnił swojej drużynie punkt.
Wszystkie bramki dla gości zdobył Dmitrij Bajduk, były reprezentant białoruskiej młodzieżówki, znany także z występów w BATE Borysów.
KS Wojciechy – Pojezierze Prostki 1:1, Orzeł Czerwonka – Rona 03 Ełk 1:1, Jurand Barciany – Kłobuk Mikołajki 1:3, Tempo Ramsowo Wipsowo – MKS Ruciane-Nida 0:3, Mazur Wydminy – Reduta Bisztynek 4:0, Pogoń Ryn - Żagiel Piecki 0:3.
GRUPA III
LKS Różnowo - Omulew Wielbark 1:3 (0:2)
Bramki dla Omulwi: Filip Chorążewicz (18.), Mateusz Abramczyk (41.-k.), Dawid Szlaga (88.)
Omulew: Gwiazda, A. Cieślik, K. Kołakowski, Olender (82. Szlaga), Chorążewicz, Szczepkowski , Raniecki , Borowski (88. Kempiński), M. Abramczyk (90. Tabaka), Remiszewski, Krasecki (90. Kowalewski).
- Zagraliśmy dobrą pierwszą połowę i drugą słabszą – podsumowuje trener Omulwi Marcin Wilga. – Do przerwy wynik powinien być wyższy. W pierwszych minutach do pustej bramki z bliska nie trafił Krasecki, ale wkrótce dalekie podanie przejął Chorążewicz i ładnym strzałem lewą nogą pokonał bramkarza gospodarzy. Jeszcze przed przerwą podwyższył Abramczyk, który wykorzystał jedenastkę. Chwilę wcześniej zawodnik LKS-u obejrzał za zagranie ręką czerwoną kartkę. Miejscowi zdobyli w drugiej odsłonie bramkę kontaktową z rzutu karnego. W samej końcówce Szlaga wykorzystał podanie Borowskiego i na raty strzelił gola przypieczętowującego zwycięstwo.
Orzeł Janowiec Kościelny - Wałpusza 07 Jesionowiec 7:0 (3:0)
Wałpusza 07: Sygnowski, Nowakowski, Olender (67. Drężek), A. Bagiński, Kuciński (77. Majewski), D. Lech, M. Lech, M. Bagiński (75. J. Gut), Jabłonowski (70. Dobrzański), Krupiński (86. Cymerys), Ł. Gut.
Zespół z Janowca dokonał srogiej zemsty za niespodziewaną porażkę z rundy jesiennej. Po kilkunastu minutach było już 2:0, a potem bramkarz Wałpuszy musiał wyjmować piłkę z siatki jeszcze pięciokrotnie. Po zmianie stron goście mogli choćby trochę zmniejszyć rozmiary porażki, ale nie wykorzystali rzutu karnego.
GKS Szczytno – Grunwald Gierzwałd 2:1 (0:1)
Bramki dla GKS-u: Konrad Majewski (49., 52.)
GKS: Skrzypczak, Taradejna (85. K. Gromadzki), M. Gut, Wieczorek, P. Gromadzki (74. Szczęsny), Jędrzejczyk, Szpakowski, Rutkowski (64. J. Sosnowski), Majewski (75.
Kisiel), Kołakowski (90. K. Gut), Miłek (64. S. Sosnowski).
W meczu z gatunku o sześć punktów chodzi o to, by po owe punkty sięgnąć. Sztuka ta drużynie GKS-u się udała, choć łatwo zdecydowanie nie było. Goście szybko objęli prowadzenie, ale po zmianie stron w roli męża opatrznościowego ponownie wystąpił Konrad Majewski, którego dwa celne strzały zapewniły miejscowym zwycięstwo.
GLKS Jonkowo – Fortuna Gągławki 0:1, Warmia Wrzesina – GKS Gietrzwałd Unieszewo 4:2, Dajtki Olsztyn – Colet Kozłowo 3:2, Błękitni Stary Olsztyn – Burza Słupy 3:2.
KLASA B
13. kolejka
Gwardia II Szczytno – WTKS Mierki 0:0
Gwardia II: Gutowski, Przywara, Nysztal, Bałdyga, Hiliński, Morawiak, Kotula, Kowalczyk, Stryjewski (75. Góralski), Zalewski, Burakiewicz.
Jak się okazuje, zdobywanie bramek nie jest rzeczą łatwą nawet w klasie B. Mimo paru okazji każdej ze stron obaj bramkarze nie dali się pokonać.
GKS II Szczytno – Wicher Gwiździny 4:1 (2:0)
Bramki dla GKS-u II: Daniel Kozicki (13.), Daniel Cichosz (45.), Bartosz Deptuła (51.), Jakub Szydlik (90.)
GKS II: Marciniak, Szymański (65. M. Kozicki), Szczęsny, Majewski (55. Brzostek), Czaplicki (46. Deptuła), K. Gromadzki, Wróblewski (55. D. Osowiecki), Cichosz (65. Szydlik), D. Kozicki (46. K. Osowiecki), Tabaka, Kisiel.
W spotkaniu dwóch najsłabszych drużyn w tabeli wyraźnie lepsze okazały się rezerwy GKS-u. Gospodarze kontrolowali rozwój boiskowych wydarzeń i pozwolili rywalom jedynie na zdobycie bramki honorowej.
Wel Bratian – Grunwald II Gierzwałd 8:1, Zamek Kurzętnik – Torpeda Rożental 0:2, Leśnik Nowe Ramuki – Orzyc Janowo 0:0, MKS II Działdowo – ADP Działdowo 0:0.{/akeebasubs}
