W ostatnim czasie na terenie powiatu pojawiły się osoby, które pod pretekstem zawierania umów na pobór wody, gazu czy energii elektrycznej, wyłudzają pieniądze. Niedawno w ten sposób oszukany został 84-letni mieszkaniec Jedwabna,

który stracił 600 złotych.

W miniony weekend do drzwi 51-letniej mieszkanki gminy Szczytno zapukał nieznany jej mężczyzna. Właścicielka domu była wtedy sama. W trakcie rozmowy nieznajomy poinformował ją, że studnia głębinowa, z której korzysta, zostanie zamknięta i trzeba podpisać nowe umowy na pobór wody oraz energii elektrycznej. Kobieta na szczęście żadnych dokumentów nie podpisała i o całym zdarzeniu poinformowała policję. W drugim przypadku 84-letni mieszkaniec Jedwabna wykazał mniejszą czujność i dał się oszukać. Do jego domu przyszedł mężczyzna, który przedstawił się jako przedstawiciel firmy sprzedającej gaz i akcesoria do jego poboru. 84-latek wpuścił go do mieszkania i pokazał butlę z gazem. Fałszywy przedstawiciel poinformował go, że musi kupić od niego dwa detektory i podpisać umowę. Starszy mężczyzna zapłacił za sprzęt i usługę 600 złotych. Ponieważ nie została ona zrealizowana, rodzina seniora zainteresowała się zakupem. Niestety, podanego do kontaktu telefonu nikt nie odbierał.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Policja przestrzega przed oszustami, którzy wykorzystują nieuwagę i łatwowierność ludzi, a potem ich okradają. - Nie dajmy się oszukać i nie dokonujmy żadnych transakcji z przypadkowo napotkanymi osobami – uczula asp. Aneta Choroszewska – Bobińska, oficer prasowy KPP w Szczytnie. Apeluje też o zwracanie uwagi na obcych kręcących się w pobliżu domostw. - Kiedy oszust podaje, że jest np. energetykiem, przed wpuszczeniem go do mieszkania poprośmy o jego legitymację służbową – radzi policjantka.

(ew)

{/akeebasubs}