Stan miejskich ulic po pierwszych większych opadach śniegu był niezadowalający – tak uważa część radnych. Skargi dotyczyły m.in. przejazdu kolejowego na ul. Wileńskiej, słabo odśnieżonych ul. Solidarności, Drzymały, Paderewskiego, a nawet ... wjazdu do Urzędu Miejskiego.

Uwagi do odśnieżania

Kalendarzowa zima jeszcze się nie zaczęła, a już sprawiła kłopoty. Pierwsze większe opady śniegu w tym sezonie spowodowały utrudnienia na drogach i chodnikach. Zdaniem grupy miejskich radnych, służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie nie stanęły na wysokości zadania. Podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia komisji bezpieczeństwa posypały się skargi na niedostateczne odśnieżanie miasta. Jako przykłady podawano przejazd kolejowy na ulicy Wileńskiej oraz ulicę Wileńską.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Problemy pojawiły się również na ul. Mieszka I, gdzie nie ma chodników, a mieszkańcy chodzą jezdnią, której nawierzchni nie posypano piaskiem. Zastrzeżenia budził również stan ulic Władysława IV, Drzymały i Paderewskiego na skrzyżowaniu z ul. Kętrzyńskiego oraz wyjazd z tej ulicy koło kościoła. – Nawet przy wjeździe do Urzędu Miejskiego zrobiły się muldy. Zgłaszałam straży miejskiej, aby ktoś to uprzątnął, ale nikt się tym nie przejmował – dzieliła się swoimi spostrzeżeniami radna Ewa Czerw. Apelowała też o skłonienie właścicieli prywatnych posesji, by usuwali śnieg z przylegających do nich chodników. Wiceprzewodniczący rady Leszek Mierzejewski uważa jednak, że te pretensje są przesadzone. – Jak na taki kataklizm, to było super odśnieżone – chwalił, dając do zrozumienia, że na kaprysy aury nie ma rady.

(ew)

{/akeebasubs}