Dąbrowa - to jedna z niewielu miejscowości w gminie Dźwierzuty, w której w minionym roku przybyło mieszkańców. - Kto tu tylko trochę pobędzie, nie chce już stąd wyjeżdżać – zachwala swoją miejscowość sołtys Agnieszka Rudnicka.
Dźwierzuty, jak większość gmin w powiecie szczycieńskim, systematycznie traci mieszkańców. Na koniec minionego roku zameldowanych tu było 6488 osób, o 79 mniej niż rok wcześniej. Największy spadek - 29 wystąpił w stolicy gminy. Wzrost natomiast, co prawda niewielki, odnotowało tylko siedem wsi, w tym najwięcej – 5: Olszewki i Dąbrowa.
Ta druga miejscowość bogata jest w walory turystyczne, a to głównie za sprawą położenia nad jeziorem Sasek Wielki.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Pani Agnieszka funkcję sołtysa Dąbrowy pełni już trzecią kadencję. We wsi mieszka od dwunastu lat. Przeprowadziła się tu z Olsztyna. Z wykształcenia jest magistrem inżynierem technologii żywienia. Wraz z mężem prowadzi małe gospodarstwo agroturystyczne.
Wspólnie z radą sołecką dba o to, by z roku na rok mieszkańcom żyło się lepiej. Ich wieloletnie starania i apele do władz gminy sprawiły, że wieś wreszcie doczekała się świetlicy, asfaltowej drogi i nowego oświetlania. Dzięki środkom z funduszu sołeckiego powstał plac zabaw i siłownia. Teraz marzeniem sołtys jest położenie nowej nawierzchni na dalszych odcinkach dróg przebiegających przez Dąbrowę.
(o)
