Przygotowania do uruchomienia bezpośrednich połączeń pomiędzy Szczytnem i Ostrołęką dobiegają końca. W miniony weekend na szczycieńskim dworcu pojawił się szynobus Kolei Mazowieckich. Maszyniści tego przewoźnika zapoznawali się w ten sposób z nową trasą.

W grudniu pojedziemy do Ostrołęki
W miniony weekend na stacjiw Szczytnie można było zobaczyć szynobus w barwach Kolei Mazowieckich

Bezpośrednie połączenia pomiędzy Ostrołęką i Szczytnem zostaną zainaugurowane wraz z wprowadzeniem grudniowego rozkładu jazdy. Koleje Mazowieckie zdecydowały się na wydłużenie dwóch kursów z Chorzel aż do Szczytna. Aktualnie do Chorzel kursuje 8 par pociągów od strony Ostrołęki i 4 pary od strony Szczytna.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Wydawać by się mogło, że wydłużenie dwóch kursów z Chorzel do Szczytna uatrakcyjni ofertę poprzez zwiększenie liczby połączeń na tym odcinku. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że przewoźnik obsługujący przewozy pasażerskie na terenie naszego województwie zlikwidował dwa przejazdy do Chorzel. Tym samym liczba połączeń na tej trasie nie zmieni się, za to podróżujący np. z Wielbarka do Olsztyna na niektórych kursach będą zmuszeni do skorzystania z oferty dwóch przewoźników i przesiadki w Szczytnie. W tym samym czasie szynobus, który aktualnie jedzie do Chorzel, gdzie po ok. 2 godzinnym postoju wyrusza w drogę powrotną, po wprowadzeniu nowego rozkładu będzie przez 4 godziny bezużytecznie stał na stacji w Szczytnie.{/akeebasubs}