Na prywatnej działce w Krzywonodze ma powstać wieża telefonii komórkowej. To budzi obawy części mieszkańców. W ich imieniu sołtys wsi wystąpiła o zorganizowanie spotkania z inwestorem, aby ten przybliżył im szczegółowo swoje plany.
Budowa masztów telefonii komórkowych, zwłaszcza w bliskiej odległości siedzib ludzkich, zawsze budzi opór części mieszkańców. Tak było kilka lat temu na ul. Kętrzyńskiego w Szczytnie, a ostatnio także w Wielbarku i Dąbrowach. Nie inaczej jest także w przypadku Krzywonogi. Wieża taka ma stanąć w centrum wsi, na terenie prywatnej działki. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Plany dotyczące budowy masztu niepokoją część mieszkańców wsi. W ich imieniu sołtys Monika Nietyksza – Faryn wystąpiła do władz samorządowych o zorganizowanie spotkania z inwestorem oraz przedstawicielem gminy. - Chodzi o to, żeby przybliżyć nam tę inwestycję, jak ona ma wyglądać i na czym polegać – mówi sołtys. - Zdaniem mieszkańców jest ona zbędna i nie przyczyni się do rozwoju wsi – dodaje. Zauważa, że postawienie masztu w miejscowości, która stawia na turystykę, może doprowadzić do utraty jej walorów. Przypomina również, że wieś leży w obszarze chronionym Natura 2000, blisko Puszczy Napiwodzko – Ramuckiej.
Burmistrz Łachmański przychyla się do wniosku o zorganizowanie spotkania. - Postaramy się do niego doprowadzić, ale nie mogę zagwarantować, że inwestor przyjmie nasze zaproszenie – zastrzega włodarz.
(ew){/akeebasubs}
