W niedzielę na pl. Juranda odbył się VII Rodzinny Jarmark Bożonarodzeniowy. W tym roku dopisali zarówno wystawcy, jak i uczestnicy imprezy, na których czekały m.in. stoiska ze świątecznymi ozdobami, daniami przygotowanymi przez lokalne koła gospodyń oraz regionalnymi serami, miodami i wypiekami.
W niedzielne wczesne popołudnie w Szczytnie zapanowała już świąteczna atmosfera. Po raz siódmy w mieście odbył się Jarmark Bożonarodzeniowy, który z ruin zamkowych wrócił znów na pl. Juranda. Imprezę otworzył burmistrz Stefan Ochman, któremu towarzyszyli parlamentarzyści – senatorka Ewa Kaliszuk oraz posłowie Janusz Cichoń i Maciej Wróbel, a także wicemarszałkini Katarzyna Sobiech. Na jarmark przyjechała również posłanka Urszula Pasławska.
W tym roku swoje stoiska wystawiło ponad czterdziestu wystawców, choć, jak powiedziała nam naczelnik Wydziału Promocji i Rozwoju Gospodarczego Katarzyna Radziewińska, chętnych było znacznie więcej. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Dzieci mogły spotkać się z Mikołajem, obejrzeć zagrodę z prawdziwymi reniferami i przejechać się na karuzeli weneckiej. Jedną z głównych atrakcji imprezy było otwarcie ogólnodostępnego lodowiska na pl. Juranda. Chętnych do ślizgania się nie brakowało, choć rozmiary obiektu wzbudziły różne komentarze – od pochlebnych po krytyczne, bo zdaniem niektórych lodowisko jest zbyt małe.
W świąteczny nastrój uczestników jarmarku wprowadziły występy artystyczne. Na scenie wystąpił m.in. Zespół Pieśni i Tańca Pilsko z Żywca, dzieci ze szczycieńskich przedszkoli i szkół, a także aktorka i wokalistka Olga Szomańska.
(ew)
