* Osłabiony Pasym znów na zero* Deszczowa porażka MKS-u
* Pewne zwycięstwo Omulwi i historyczny awans
* GKS wreszcie wygrał *B-klasowe derby dla Wałpuszy
IV liga - 28. kolejka
Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Błękitni Pasym 2:0 (1:0)
1:0 – (11.), 2:0 – (49.)
Błękitni: Malanowski, Kędzierski, Wincel, Panikowski, Widuto, Pilski, Rytelewski, Foruś, Gołębiewski, M. Kruczyk, M. Łukaszewski.
Błękitni od dłuższego czasu grają o nic – i niestety trochę to widać. Inna rzecz, że drużyna z Pasymia ma od kilku tygodni poważne kłopoty kadrowe, spowodowane kontuzjami.
-Pasym grał podaniami, z klepki, a gospodarze strzelali bramki – kwituje działacz Błękitnych Dariusz Lipka. Miejscowi zdobyli prowadzenie dość szybko -stało się to po błędzie Rytelewskiego, który stracił piłkę w środkowej strefie boiska. Wynik stał się jeszcze mniej korzystny w 49. min, gdy obrońcy pozwolili graczom Motoru rozegrać piłkę przy rzucie wolnym. Zdaniem Dariusza Lipki, pasymianie stworzyli trzy „setki”, ale na bramki nie zamienili ich Kruczyk i Łukaszewski.
Sokół Ostróda – Polonia Pasłęk 5:0, Mazur Ełk – Stomil II Olsztyn 2:3, Vęgoria Węgorzewo- Start Nidzica 2:2, Mamry Giżycko – Pisa Barczewo 2:0, Barkas Tolkmicko – Rominta Gołdap 0:4, Znicz Biała Piska – Tęcza Biskupiec 7:1, GKS Wikielec – Płomień Ełk 1:5.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Klasa Okręgowa - 28. kolejka
MKS Szczytno - Łyna Sępopol 1:2 (1:1)
1:0 - Adrian Bazych (2.), 1:1- (39.), 1:2 – (69.)
MKS: Granicki, Łoński, Głodzik, Opalach, Gregorczyk, Dudziec , Rapacki (74. Kozian), S. Pietrzak (72. K. Miłek), Jasiński (60. Kuchna), Kosiorek, Bazych.
Piłkarzom, którzy w sobotnie popołudnie przyszło grać na stadionie przy ul. Ostrołęckiej, wypada przede wszystkim współczuć. Przez znaczną część meczu siąpił deszcz, który drugiej połowie na kilkanaście minut przeszedł w istny pogodowy śmigus.
Gdyby MKS wygrał, można byłoby powiedzieć, że spotkanie dla podopiecznych Piotra Gregorczyka i Pawła Pietrzaka ułożyło się doskonale. Już w 2. min Bazych wszedł w sępopolską obronę jak w masło i strzałem w długi róg zdobył prowadzenie. Niestety, szczytnianie meczu nie wygrali, bo w kolejnych minutach drużyną składniej i po prostu lepiej grającą byli przyjezdni. Do końca pierwszej połowy w stronę bramki Łyny nie oddano już żadnego strzału, natomiast w 39. min ani jeden z obrońców nie doskoczył na czas do zawodnika gości. Ten popisał się pięknym uderzeniem z ponad 30 m – lekko opadająca piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki. MKS zagrał znacznie lepiej w drugiej odsłonie, ale w 69. min nadział się na kontrę. Zawodnik Łyny w sytuacji sam na sam zapewnił przypuszczalnie ligowy byt swoim kolegom i znacznie utrudnił sprawę piłkarzom MKS-u.
Omulew Wielbark - Orlęta Reszel 3:0 (3:0)
1:0 – Michał Murawski (5.), 2:0 – Jakub Domżalski (31.), 3:0 – Mateusz Abramczyk (40.)
Omulew: Olender, C. Nowakowski, Murawski (64. J. Miłek), Mastyna, Berk, Abramczyk , Wilga (53. S. Nowakowski), Remiszewski (60. Dębek), Domżalski, Szczygielski (67. Rudzki), Kwiecień.
Obie drużyny poznały przed meczem wynik spotkania z Jedwabna – bardziej zdeterminowani powinni być zatem goście, bo Omulew już przed pojedynkiem mogła się cieszyć z awansu. W 1. min zawodnik Orląt mógł zdobyć prowadzenie, piłka jednak uderzyła w słupek. W kolejnych minutach popis skuteczności dali wielbarczanie. Najpierw Murawski popisał się ładnym strzałem z rzutu wolnego, potem po ciekawym rozegraniu piłki po rzucie rożnym całość uderzeniem głową sfinalizował Domżalski, a w 40. min przyjezdnych dobił indywidualną akcją Abramczyk. W drugiej połowie napięcia było niewiele. Kolejne bramki zdobyć powinni miejscowi (sytuacje m.in. Dębka i Domżalskiego). Orlęta zagroziły dobrze spisującemu się między słupkami Olendrowi dopiero w 90. min, gdy po technicznym uderzeniu futbolówka trafiła w poprzeczkę.
Omulew wywalczyła historyczny awans do IV ligi – i to z pierwszego miejsca. Trener Mariusz Korczakowski o przyszłości mówi na razie ostrożnie. - Na 16 czerwca zaplanowane jest zebranie całego zarządu i wtedy zobaczymy – tłumaczy.
Zryw Jedwabno - Victoria Bartoszyce 1:1 (0:1)
0:1 – (27.), 1:1 – Daniel Włodkowski (59.)
Zryw: Woźny, Włodkowski, Cikacz, M. Foruś, Zapadka, S. Foruś, Łastowski, Elsner (60. Olszewski), Młotkowski, Żmijewski (58. Ziółek), Zbirowski.
Twierdzy Jedwabno nie zdobyły: DKS, Omulew i Orlęta, bez kompletu punktów wyjechał stąd również inny kandydat do awansu – Victoria Bartoszyce. Goście, którzy zagrali w osłabionym składzie, zdobyli prowadzenie po indywidualnej akcji. Wyrównał w 59. min Włodkowski, wykorzystując prezent bramkarza gości i uderzając z ok. 30 m. - Gra była wyrównana, twarda, momentami ostra. Sytuacji bramkowych prawie wcale jednak nie było – podsumowuje kierownik Zrywu Andrzej Obrębski.
Gospodarze kończyli spotkanie w dziesięciu - w 75. min drugą żółtą kartkę otrzymał Zapadka.
MKS Jeziorany – Granica Bezledy 1:3, DKS Dobre Miasto – Wilczek Wilkowo 1:4, Błękitni Orneta – Warmia Olsztyn 2:3, Kłobuk Mikołajki - Mazur Pisz 1:1, Polonia Lidzbark Warmiński – GLKS Jonkowo 3:3.
Klasa A - 21. kolejka
GKS Dźwierzuty – Błękitni Stary Olsztyn 3:2 (0:1)
Bramki dla GKS-u: Rafał Hintz (60., 65.), Damian Kołakowski (78.)
GKS: Len, C. Zaborowski, Woźniak, Malewicz, Wieczorek, Sokołowski, Przetak (80. Jaskuła), Krawczyk, Kuszmider, Kołakowski, Hintz.
Piłkarze GKS-u poprawili humory i sobie, i swoim kibicom, bo nareszcie sięgnęli po komplet punktów. Po nie najlepszej pierwszej połowie zawodnicy porozmawiali sobie w szatni i po zmianie stron było już znacznie lepiej.
Cegielnie Olsztyńskie Unieszewo – LZS Knopin 4:5, Burza Słupy – Orzeł Czerwonka 2:2, Fortuna Gągławki – LZS Lubomino-Wilczkowo 3:1 , Niedźwiedź Ramsowo – Leśnik Nowe Ramuki 0:2, Strażak Gryźliny – Warmiak Wojciechy 1:2.
Klasa B - 19. kolejka
Wałpusza 07 Jesionowiec – Perkun Orżyny 3:1
Bramki: dla Wałpuszy - Dawid Filochowski (17.), Przemysław Szulkowski (58.), Radosław Pliszka (66.), dla Perkuna – Rafał Pac (54.).
Wałpusza 07: Wilkop, Kisiel, J. Gut (46. Rzosiński), Szulkowski, Pliszka, Filochowski, Wróblewski, B. Gut, Sitarski, Woźniak (80. Antosiak), Zapadka.
Perkun: R. Bakuła, G. Bakuła, Sadowski, Zbrzyski, Tatyrata,Dąbrowski, Hołod, Kozłowski, Pac, Poździał, Więcek (46. Ponikiewski).
Wałpusza niby kontrolowała grę, ale w 54. pozwoliła sobie wbić bramkę wyrównującą. Szybko jednak uporządkowała szyki i odniosła pewne zwycięstwo.
Gmina Kozłowo – Kormoran Purda 1:0, Saturn Sławka Wielka – SKF Kunki 2:3.
JUNIORZY MŁODSI LIGA WOJEWÓDZKA
24. kolejka
grupa mistrzowska
Mamry Giżycko- Reda Szczytno 0:1 (0:0); br.: Piotr Horoszkiewicz (50.)
grupa spadkowa
Omulew Wielbark pauzowała.
KLASA OKRĘGOWA JUNIORZY
23. kolejka
Fortuna Gągławki - Błękitni Pasym 9:0 (2:0)
JUNIORZY MŁODSI
18. kolejka
Reda Szczytno – Grunwald Gierzwałd 1:5 (0:2); br.; Dominik Kakolewski (73.)
Motor Lubawa - Zryw Jedwabno xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
TRAMPKARZE STARSI
Rozgrywki dobiegły końca w ubiegły weekend. Omulew uplasowała się w swojej grupie na 3. miejscu (na 9 drużyn).
TRAMPKARZE MŁODSI
14. kolejka
Rozgrywki zakończyły się w miniony weekend. Reda zajęła w swojej grupie 3. miejsce (na 8 zespołów)
14. Reda Szczytno
Informacje piłkarskie
opracowali: (gp), (dob)
{/akeebasubs}
