Na plaży miejskiej już po raz czwarty odbył się Walentynkowy Piknik Morsów. Jego uczestnicy, wśród których nie brakowało osób spoza Szczytna i okolic, startowali w konkurencji nordic walking, a także biegu wokół dużego jeziora – zarówno indywidualnie, jak i w parach. Na koniec nie mogło zabraknąć wspólnej kąpieli w przeręblu.

Walentynkowe zmagania morsów
Chętnych do kąpieli w lodowatej wodzie nie brakowało

Walentynkowy Piknik Morsów to sportowa impreza z lekkim przymrużeniem oka organizowana przez stowarzyszenie Morsy Reset Szczytno. Z każdym rokiem wydarzenie przyciąga coraz liczniejsze grono uczestników. W minioną sobotę na plaży miejskiej zameldowało się 240 zawodników. Wśród nich pokaźną grupę stanowili przyjezdni, m.in. z Łysych, Nidzicy, Ostrołęki a także Białegostoku. Mogli oni wziąć udział w marszu nordic walking lub w biegu na 5 km wokół dużego jeziora.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Zmagania odbywały się zarówno w parach, jak i indywidualnie. Niektórzy zawodnicy wystąpili w specjalnych, walentynkowych przebraniach. Na linii mety wszyscy zostali udekorowani okolicznościowymi medalami. Po zakończeniu biegu przyszedł czas na rozgrzewkę przed kąpielą w przeręblu. W jej trakcie stoczono minibitwę na kolory, polegającą na obrzucaniu się woreczkami z kolorowymi proszkami. Po niej morsy pognały do lodowatej wody, w której pluskały się przez kilka minut ku uciesze własnej i zgromadzonej na lądzie publiczności.

Podczas imprezy można też było wysłuchać pogadanki na temat bezpieczeństwa na lodzie oraz obejrzeć pokazy ratownictwa lodowego w wykonaniu strażaków ochotników. Były one zwieńczeniem trwających przez dwa ostatnie weekendy szkoleń dla członków OSP, głównie z jednostek należących do Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego. W sumie kurs ukończyło 28 strażaków, w tym jedna kobieta. Swój specjalny namiot mieli też uczniowie Zespołu Szkół nr 1 w Szczytnie, w którym można było kupić różnego rodzaju słodkości. Dochód z ich sprzedaży został przeznaczony na leczenie chorej Julki.

(ew)

Uczestnikom pikniku humory dopisywały
W dotarciu do mety czasem przydawało się solidne, męskie wsparcie
Przed kąpielą w przeręblu odbyła się minibitwa na kolory{/akeebasubs}