Działające w Spychowie centrum biblioteczno-świetlicowe oprócz tradycyjnej działalności bibliotecznej oferuje także szereg zajęć dla mieszkańców w różnym wieku. Można tu rozwijać swoje pasje plastyczne, muzyczne, a nawet aktorskie.

Więcej niż biblioteka

Centrum biblioteczno-świetlicowe w Spychowie mieści się w starym budynku szkoły. W obecnej formule funkcjonuje od roku. Mieszkańcy mogą tu spędzać czas na różne sposoby, rozwijając swoje talenty i pasje. W każdą środę w godzinach popołudniowych dzieci uczestniczą w zajęciach plastycznych prowadzonych przez bibliotekarkę Annę Damięcką. W ich trakcie uczestnicy wykonują własne prace. Natomiast dla wielbicieli muzyki przygotowano naukę gry na bębnach.

Oferta centrum na tym się nie kończy. W każdą środę i piątek dzieci zgłębiają tu tajniki modelarstwa połączone z poznawaniem historii wojskowości. Podczas zajęć uczestnicy własnoręcznie, od podstaw, wykonują modele samolotów. W centrum wystawiane są także sztuki teatralne. Pierwszą, „Czerwonego Kapturka szukającego Księcia” wystawiono 1 czerwca tego roku. Sukces przedstawienia spowodował, że przygotowywane jest kolejne, pt. „Kopciuszek na wesoło” w reżyserii emerytowanej nauczycielki Beaty Izdebskiej. Premierę zaplanowano jeszcze w tym roku. Wszystko, począwszy od scenografii poprzez kostiumy, a na oprawie muzycznej kończąc przygotowywane jest społecznie przez osoby zaangażowane w spektakl. Są to mieszkańcy w różnym wieku, wykonujący na co dzień różne zawody.

- W sztukach wystawianych przez centrum możemy zobaczyć zarówno uczniów, jak i nauczycieli, emerytów oraz osoby aktywne zawodowo, a nawet lokalnych radnych i miejscowego proboszcza - wylicza Anna Damięcka. W planach jest również organizacja cyklicznych spotkań literackich.

(j)