Tradycyjnie już w grudniu czeka nas korekta kolejowego rozkładu jazdy. Zmiany mają dotyczyć także połączeń ze Szczytna.

Więcej pociągów do Ełku
Od grudnia na trasie do Ełku pojawią się dwa nowe połączenia

Wchodzący w grudniu w życie kolejowy rozkład jazdy przyniesie kilka zmian, które na szlakach naszego województwa mają przyczynić się do poszerzenia oferty dla podróżnych. W grafiku połączeń mają pojawić się m.in. dwa dodatkowe kursy pomiędzy Olsztynem a Działdowem. Również siatka połączeń w Szczytnie będzie nieco rozbudowana. Zgodnie z zapewnieniami biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego województwa warmińsko-mazurskiego, na linii numer 219 pojawią dwa nowe połączenia – jedno do Ełku, a drugie do Pisza. Aktualnie po linii, której remont kilka lat temu kosztował ponad 300 mln zł, kursują zaledwie 4 pary pociągów regionalnych i 2 pary pociągów Intercity dziennie. Pojawienie się dwóch dodatkowych kursów może na pierwszy rzut oka wydawać się bardzo dobrą informacją.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Niemniej warto pamiętać, że jeżdżące tą trasą pociągi Intercity prawdopodobnie znikną z rozkładu jazdy, jeśli nie w grudniu, to w marcu przyszłego roku i wrócą na swoją pierwotną trasę, jadąc do Ełku przez Giżycko. Tym samym pociągi regionalne nie tyle polepszą ofertę, co tak naprawdę będą jedynie zastępstwem dla kursów obsługiwanych aktualnie przez Intercity. I to zastępstwem niepełnym, bowiem jeden ze składów regionalnych dojedzie jedynie do Pisza. Zwiększy się także liczba szynobusów obsługujących port lotniczy w Szymanach. Związane jest to z otwarciem od października nowego połączenia lotniczego do Dortmundu.

Niestety wszystko wskazuje na to, że na kolejne nowe połączenia nie ma za bardzo co liczyć. Wśród głównych przyczyn ograniczających dalszy rozwój połączeń, samorząd wskazuje słabą sytuację taborową przewoźnika, czyli Polregio. Szkoda tylko, że władze naszego województwa same znacznie ograniczyły liczebność swojego parku maszynowego, sprzedając w 2021 roku dwa szynobusy SA106. Obie maszyny aktualnie wożą pasażerów w województwie podlaskim.

Wydaje się, że jednym z połączeń, które wymagałoby większej liczby połączeń jest to na linii do Ostrołęki. Na dzień dzisiejszy zaledwie jeden skład z naszego województwa dociera bezpośrednio do Ostrołęki, a pozostałe dojeżdżają jedynie do Chorzel (od strony województwa mazowieckiego Koleje Mazowieckie obsługują dwa bezpośrednie połączenia). Pociągi na tej trasie, zwłaszcza w ciepłe dni, przeżywają prawdziwe oblężenie, szczególnie wśród fanów turystyki rowerowo-kolejowej. Zadowalające wyniki frekwencji sprawiły, że samorząd województwa mazowieckiego już jakiś czas temu podjął decyzję o dalszym finansowaniu połączenia ze Szczytnem

Łukasz Łogmin{/akeebasubs}