Jedwabno nie jest już najbogatszym samorządem w powiecie szczycieńskim. Jego miejsce zajął Wielbark, który awansował na szóste miejsce w województwie. W pierwszej dziesiątce są jeszcze Jedwabno i Pasym.

Wielbark wyprzedził Jedwabno
Burmistrz Jerzy Szczepanek już zaciera ręce. W tym roku odprowadzany przez Orlen podatek za farmy fotowoltaiczne wzrośnie do 2,5 mln zł.

Pismo samorządowe „Wspólnota” opublikowało najnowszy ranking bogactwa samorządów. Jego autorzy wzięli w nim pod uwagę dochody własne powiatów, miast i gmin oraz otrzymywane przez nie subwencje w roku 2023, nie uwzględniając jednak dotacji celowych. Tłumaczą to tym, że wpływ wielkiej, jednorazowej dotacji inwestycyjnej potrafi wywindować samorząd wysoko w rankingu, co nie ma przełożenia na zamożność jego budżetu. Uzyskaną sumę podzielono przez liczbę mieszkańców. Z naszych samorządów najlepiej wypadła gmina Wielbark, detronizując po wielu latach Jedwabno.

MIASTECZKA

Z kwotą 4925 zł na jednego mieszkańca Wielbark, w porównaniu do roku ubiegłego, awansował w kategorii miasteczek ze 157. pozycji w kraju na 124., a w województwie warmińsko-mazurskim z piątej na drugą. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Ustępuje już tylko Mikołajkom, które mogą pochwalić się kwotą 5524 zł na jednego mieszkańca. Na trzecie miejsce z drugiego w województwie spadł Pasym, odnotowując wynik 4812 zł, o ponad 500 zł niższy od ubiegłorocznego. Uwzględniając dochody wszystkich samorządów w województwie, Wielbark wysforował się na szóste miejsce.

GMINY WIEJSKIE

W kategorii gmin wiejskich w województwie na czele znajduje się Stawiguda - 5589 zł, przed Płoskinią – 5364 zł i Kiwitami – 5347 zł. Ta ostatnia zajęła miejsce Jedwabna, które z wynikiem – 4959 zł spadło na miejsce szóste, uzyskują dochód o ponad 500 zł mniejszy niż rok temu. W powiecie kolejne miejsca zajmują Dźwierzuty – 4315 zł, Rozogi – 4102, Świętajno – 4055 zł i Szczytno – 3592. W porównaniu do roku ubiegłego, tylko Świętajno i to już po raz kolejny obniżyło swoje dochody i pozycję w rankingu.

POWIATY I MIASTA

Najsłabiej spośród naszych samorządów wypadł w rankingu powiat szczycieński – 1055 zł, spadając z trzeciego od końca na przedostanie miejsce w województwie. Tu najwyższą lokatę zajmuje Węgorzewo – 1841 zł, przed Giżyckiem – 1535 zł i Oleckiem – 1530 zł. Warto zaznaczyć, że dochody powiatów są mniejsze, bo ich budżetów, w odróżnieniu od gmin, nie zasilają podatki lokalne.

Nieznacznie natomiast poprawiła swoją pozycję stolica powiatu. W kategorii miast Szczytno awansowało w województwie z 14. na 11. pozycję, osiągając dochód na jednego mieszkańca 3927 zł, o ponad 200 zł większy niż rok wcześniej. Liderem ciągle pozostaje Lidzbark Warmiński – 4482 zł przed Oleckiem – 4359 zł i Mrągowem – 4248 zł.

ORLEN I PKP DAŁY IM FORY

Pozycja lidera w powiecie szczycieńskim i wzrost dochodów na jednego mieszkańca w porównaniu do roku ubiegłego o ponad 200 zł cieszy burmistrza Jerzego Szczepanka. Przyczyn tego wzrostu upatruje głównie w uruchomieniu przez Orlen na obszarze ponad 120 ha farmy fotowoltaicznej, gdzie wytwarzany jest prąd o mocy 70 KW. W tym przypadku państwowy gigant odprowadził do budżetu gminy podatek w wysokości 1,4 mln zł. Jeszcze większym zastrzykiem finansowym było zapłacenie gminie przez PKP zaległego, za lata 2018-2021, podatku od nieruchomości - 2,3 mln zł. Za rok w kolejnym rankingu Wielbark powinien utrzymać wysoką pozycję, bo, jak zapowiada burmistrz Szczepanek, danina Orlenu za fotowoltaikę, wzrośnie do 2,5 mln zł. Na co przeznaczać teraz będzie większe dochody z podatków? - Na te cele, które obiecywałem w kampanii wyborczej – żłobek i oczyszczalnie ścieków. Musimy poprawić naszą gospodarkę ściekową, bo mamy bardzo duże zaległości. W porównaniu do gminy Jedwabno jesteśmy daleko w tyle – mówi włodarz Wielbarka.

Mniej optymistycznie do tego tematu podchodzi wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak: - To Polski Ład zabrał nam pieniądze, a to, że nowy rząd Donalda Tuska zrekompensuje nam straty satysfakcjonującą kroplówką jest bardzo wątpliwe – dzieli się swoimi przemyśleniami wójt Ambroziak.

Z kolei starosta Jarosław Matłach z rezerwą podchodzi do wyników rankingu, przynajmniej jeśli chodzi o zestawienie powiatów. - Na czele znalazły się najbiedniejsze powiaty – komentuje starosta. Swoją wysoką pozycję, jak tłumaczy, zawdzięczają spółkom, które kierują ich szpitalami, dzięki czemu wypracowane przez nie dochody są wliczane do budżetu powiatu, a to że nie bilansują się one z wydatkami, nie jest już uwzględniane. - Nasz szpital jest zakładem budżetowym i jego wynik nie wlicza się do struktury dochodów powiatu – tłumaczy starosta, dodając, że takie rozwiązanie jest bardziej przejrzyste. - Kondycja naszego powiatu jest w miarę bezpieczna – zapewnia.

(o)

{/akeebasubs}