W 1937 roku ponad 80 strażaków przez 6 dni ćwiczyło w Rekownicy zwalczanie pożarów.

Wielkie ćwiczenia

Strażackie manewry

W 1937 roku w Rekownicy, na kąpielisku nad jeziorem Głęboczek, użytkowanym przez OSP Rekownica, komendant powiatowy Paul Wagner zorganizował ćwiczenia straży pożarnych. Udział w nich wzięło ponad 80 strażaków z całego powiatu nidzickiego. Ciągnęły się przez 6 dni. Początek każdego dnia stanowiły pobudka i poranna rozgrzewka. Po śniadaniu rozpoczynały się ćwiczenia ze sprzętem i szkolenia teoretyczne. Trwały one, z przerwą na obiad, do wieczora. Ich tematyka dotyczyła na przykład zwalczania pożaru lasu. Całość ćwiczeń nadzorował inspektor straży pożarnych z Berlina generał Meyer. Strażacy nocowali w namiotach. Posiłki przygotowywała kuchnia polowa. Stoisko handlowe na czas ćwiczeń otworzył na kąpielisku karczmarz i komendant OSP z Małgi Richard Dreyer. Po zakończeniu ćwiczeń, dla ich upamiętnienia, OSP Rekownica i mieszkańcy tej wsi wystawili nad jeziorem Głęboczek specjalny głaz i posadzili obok niego dąb.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Najmłodsze straże

Ochotnicza Straż Pożarna w Nartach powstała w 1941 roku, gdy otrzymała od OSP Jedwabno pompę ręczną z 1888 roku. Najmłodszą strażą w powiecie była OSP Nowe Borowe, która powstała wiosną 1944 roku. Łącznie przed 1945 rokiem na terenie obecnej gminy Jedwabno istniało 11 ochotniczych straży pożarnych. Były to: OSP Jedwabno, Burdąg, Małszewo, Witowo, Nowy Dwór, Szuć, Narty, Nowe Borowe, Kot, Małga, Rekownica. W 1941 roku ochotnicze straże zostały podzielone na okręgi, które obejmowały po kilka straży (patrz ramka).

Porzucony samochód

Wybuch II wojny światowej sprawił, że miejsce powołanych do Wehrmachtu strażaków musiały zająć kobiety. Tak było w wielu miejscowościach. Wkrótce nadszedł rok 1945. W czasie ewakuacji strażacy z Jedwabna zabrali swój nowy samochód ze sobą i doprowadzili aż do Łaby, gdzie musieli go porzucić. W remizie pozostał stary otwarty samochód wraz z przyczepianą motopompą. Rok 1945 był jednocześnie końcem starego i początkiem nowego rozdziału w historii ochotniczych straży pożarnych na tych terenach.

Sławomir Ambroziak

Od Redakcji: Niniejszy cykl jest oparty o monografię Sławomira Ambroziaka „Ochotnicze Straże Pożarne gminy Jedwabno. W służbie ludzi i przyrody”, przygotowywaną do wydania przez OSP Szuć.

Do okręgu w Jedwabnie należały następujące OSP: 1) OSP Jedwabno , komendanci: Alfred Senff, później Fritz Suchalla, 2) OSP Szuć , komendant: Hermann Tonk, zastępca: Wilhelm Lux, 3) OSP Narty (od 1941 roku), komendant: Adam Truschinski, 4) OSP Nowe Borowe (od 1944 roku), komendant: Julius Lipka, 5) OSP Burdąg, komendant: Friedrich Marek, 6) OSP Witówko , komendant: August Lasser, później Mattheus, 7) OSP Małszewo, komendant: Wilhelm Matrisch, 8) OSP Nowy Dwór , komendanci: Wilhelm Kleina, Sobottka, później Wilhelm Lippek

Do innych okręgów należały:

1) OSP Małga , komendant: Richard Dreyer, zastępca: Gustav Sagorny, 2) OSP Rekownica , komendant: Ruskowski, 3)

OSP Kot , komendant: Gottlieb Pukrop

{/akeebasubs}