Wieniec dożynkowy sołectwa Grom miał reprezentować gminę Pasym na powiatowym święcie plonów w Jedwabnie. Do tego jednak nie doszło, bo nowy sołtys poprosił o pomoc w jego wykonaniu kolegę, też sołtysa z sąsiedniej gminy. Dogadali się, że ten sam wieniec zostanie zaprezentowany podczas dożynek w jego sołectwie. Szyki pomieszała im kolizja terminów.
KOLEGA NA RATUNEK
Dożynki gminne w Pasymiu odbyły się pod koniec sierpnia, ale pamięć o nich wśród części mieszkańców jest wciąż żywa. Wszystko za sprawą zamieszania, do jakiego doszło przy okazji konkursu na najpiękniejszy wieniec. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
PECHOWE TERMINY
Zgodnie z dżentelmeńską umową obu sołtysów, po dożynkach w Pasymiu miał on być prezentowany na święcie plonów w miejscowości kolegi. Traf chciał, że odbywało się ono dokładnie w tym samym terminie, co impreza w Jedwabnie. - Zaraz następnego dnia po dożynkach spotkałem się z burmistrzem i po męsku wyjaśniłem mu całą sytuację, proponując, aby do Jedwabna pojechał wieniec z Dybowa – relacjonuje sołtys. Czy burmistrz nie był na niego zły? - Nie. Odniosłem nawet wrażenie, że jest zadowolony, że ma w swojej gminie młodego i aktywnego sołtysa – odpowiada Karol Śledziewski.
BYŁ LEKKI FERMENT
Burmistrz Pasymia Cezary Łachmański uważa sprawę za zamkniętą. Potwierdza, że sołtys Gromu przedstawił obszerne wyjaśnienia jemu, komisji konkursowej i przedstawicielom innych sołectw. Jak na to zareagowali? - Był delikatny ferment, jedna czy dwie osoby się zdenerwowały – relacjonuje burmistrz. Aby uniknąć w przyszłości podobnych sytuacji, rozważa wprowadzenie zmian w regulaminie konkursu na najpiękniejszy wieniec. - Być może znajdzie się tam zapis, aby sołectwa zamieszczały dokumentację fotograficzną z robienia wieńców – mówi burmistrz. Nie widzi też powodów, dla których miałby odebrać sołectwu Grom nagrodę za wieniec. - Jeśli sołtys mówi, że uczestniczył w jego wykonywaniu, to nie mam podstaw, żeby ją cofnąć – uważa burmistrz, licząc, że taki incydent więcej się nie powtórzy. - Sołtys jest osobą młodą i wierzę, że wyciągnie z tego wnioski – dodaje.
Ewa Kułakowska{/akeebasubs}
