Wśród działkowców bardzo często dominuje pogląd, że ostra zima sprzyja pozbyciu się groźnych szkodników roślin sadowniczych. Tegoroczną zimę można uznać właśnie za taką, zatem jeśli przytoczony pogląd byłby słuszny, to można sądzić, że przyczyniła się ona do zagłady wielu niepożądanych roztoczy i owadów. Okazuje się jednak, że nie do końca tak się dzieje. Otóż dla wielu roztoczy i owadów należących do naszej strefy klimatycznej mroźne zimy są czymś naturalnym i dlatego natura wyposażyła te zwierzęta w różne mechanizmy pozwalające przetrwać nawet najmroźniejsze zimy. Takie między innymi szkodniki jak miodówki, mszyce, czy przędziorki, zimujące w postaci jaj są w stanie przetrwać temperatury bardzo niskie. Dla tych zwierząt o wiele groźniejsze są wiosenne spadki temperatury (przymrozki), gdy już z jaj wylęgają się larwy. Wówczas nawet nieduże przymrozki mogą spowodować ich masowe zamieranie. Kwiecień to miesiąc, w którym rozpoczyna rozwój duża część szkodników oraz chorób roślin. W tym miesiącu stanowią one dla drzew i krzewów owocowych największe zagrożenie. Dlatego, aby działka nasza była piękna przez cały rok, a trud poniesiony na jej pielęgnację nie został zniweczony przez szkodniki i choroby, trzeba już teraz podjąć walkę z „działkowym przeciwnikiem”. W fachowej literaturze możecie Państwo znaleźć wyczerpujące opisy różnych metod zwalczania szkodników i chorób oraz skuteczne sposoby zapobiegania ich występowaniu. Dotyczą one zarówno metod chemicznych jak i niechemicznych. Nie zawsze trzeba stosować metody chemiczne, bowiem chemia jest złem, ale niestety w ostatnim czasie nieraz złem koniecznym. Alternatywą dla chemii mogą być preparaty roślinne sporządzane samodzielnie. Jedak w kwietniu trudno o surowiec, z którego moglibyśmy sporządzić je czy to w postaci gnojówki, wyciągu, wywaru bądź naparu. Dlatego wczesną wiosną nie pozostaje nam nic innego jak wykorzystywanie środków chemicznych, wśród których wiele jest takich, które prawidłowo zastosowane, nie stanowią zagrożenia dla nas, dla pszczół czy dla pożytecznych organizmów. Pamiętajmy przy tym, że ochrona drzew i krzewów owocowych w kwietniu i pierwszej połowie maja w istotny sposób wpłynie na dalszy rozwój i plonowanie naszych roślin. A ponadto zastosowanie odpowiednich środków chemicznych w fazie bezlistnej, nabrzmiałych pąków, różowego pąka i bezpośrednio po kwitnieniu jest bezpieczniejsze dla zdrowia niż w czasie rozwoju owoców. Tematyka ochrony roślin przed szkodnikami i chorobami jest niezmiernie obszerna i niemożliwe, by w sposób wyczerpujący omówić ją w jednym artykule. Ograniczę się więc tym razem do wiosennych zabiegów ochronnych drzew owocowych przed najgroźniejszymi chorobami.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zapobieganie i zwalczanie najgroźniejszych chorób drzew owocowych
Parch jabłoni i gruszy jest chorobą w dalszym ciągu zaliczaną do najgroźniejszych u tych drzew owocowych. Występuje ona corocznie w różnym nasileniu. Sprzyjają jej lata o dużej ilości opadów i umiarkowanej temperaturze. Źródłem zakażeń są przede wszystkim opadłe liście. Zarodniki mogą być przenoszone z wiatrem i deszczem nawet na odległość 1 km. Dlatego ważne jest niszczenie porażonych liści nie tylko na własnej działce, ale i przez użytkowników pozostałych działek. Grzyb atakuje wszystkie niezdrewniałe części drzewa. Aby nie dopuścić do zakażenia, warto profilaktycznie dokonać oprysku jabłoni i gruszy jednym z preparatów przeciwgrzybowym, np. Miedzian 50 WP, Sylit 65 WP właściwie teraz od fazy pękania pąków do kwitnienia, a gdy wystąpią objawy na liściach również po kwitnieniu.
Zaraza ogniowa jabłoni i gruszy – to kolejna groźna choroba. Objawy występują na wszystkich nadziemnych organach, kwiatach, liściach, młodych pędach, korze. Na liściach pojawiają się brunatne plamki, młode pędy przebarwiają się na brunatno lub czerwono i zamierają wraz z listkami, przyjmując charakterystyczny zagięty kształt. Na korze bakteria powoduje zgorzele. Na zawiązkach owoców pojawiają się wodniste plamy, które zasychają, przybierają brunatne lub czerwone zabarwienie. Zmumifikowane zawiązki, poczerniałe liście długo utrzymują się na drzewach. Choroba ta ujawnia się szczególnie w latach wilgotnych i ciepłych. Zapobieganie i zwalczanie jej to przede wszystkim opryskiwanie drzew owocowych począwszy od początku kwitnienia preparatami miedziowymi oraz wycinanie porażonych pędów do 20 cm poniżej miejsca infekcji.
Mączniak jabłoni – to groźna choroba rozwijająca się na powierzchni liści, pędów kwiatów, pokrywając je obfitym białym nalotem. W miarę upływu czasu nieco ciemniejsze a porażone organy mogą stopniowo zasychać. Mączniak to choroba również agrestu, winorośli, pomidora, dyniowatych, zbóż i traw. Zwalczanie jej polega na opryskiwaniu drzew w fazie różowego pąka, na początku kwitnienia i po czerwcowym opadaniu zawiązków. Zalecane preparaty do zwalczania tej choroby to m.in. Topsin 70 WP, Score 250 EC, Nimrod 250 EC.
Brunatna zgnilizna drzew owocowych to choroba dotykająca głównie wiśni, ale atakuje również pozostałe drzewa owocowe. W wyniku tej choroby następuje gwałtowne zamieranie kwiatów, a następnie pędów, z których może wyciekać „guma”. Na owocach pojawiają się plamy gnilne, po pewnym czasie ulegają mumifikacji. Zapobieganie i zwalczanie tej choroby to opryskiwanie drzew przed kwitnieniem oraz w czasie kwitnienia np. preparatami: Score 250 EC, Topsin M 500 SC. Porażone pędy należy wycinać i koniecznie usuwać z drzew tzw. „mumie”.
Rak bakteryjny drzew owocowych – choroba występuje na gałęziach, pniach i kwiatach drzew owocowych. Porażone kwiaty brunatnieją i zamierają. Na gałęziach i pniach kora ulega nerkozie, odsłaniając drewno. W wyniku tej choroby u wiśni, czereśni, brzoskwini i moreli występuje pękanie kory i obfity wyciek „gumy”. Zapobieganie i zwalczanie tej choroby polega na opryskiwaniu drzew w okresie nabrzmiewania pąków preparatami miedziowymi oraz usuwaniu porażonych pędów i zabezpieczaniu ran pastami ogrodniczymi.
Stanisław Stefanowicz
{/akeebasubs}
