Kilkunastu policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie jest zakażonych koronawirusem, część przebywa na kwarantannie. Zaniepokojenia sytuacją nie kryje szef szczycieńskiego sanepidu, podkreślając, że jednostka ta pełni ważną rolę choćby w egzekwowaniu obowiązujących w czasie pandemii obostrzeń.
Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie jest kolejną instytucją, po szpitalu, WSPol, placówkach oświatowych czy Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, gdzie wykryto ognisko koronawirusa. Informacja o pierwszych pozytywnych wynikach testów u funkcjonariuszy wyszła na jaw w niedzielę. Do chwili zamknięcia tego wydania gazety zakażonych było kilkunastu policjantów. Jak informowała nas w środę rano rzecznik szczycieńskiej komendy st. sierż. Izabela Cyganiuk, w kwarantannie przebywało kolejnych dziesięć osób.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Sytuacja w szczycieńskiej komendzie niepokoi natomiast państwowego powiatowego inspektora sanitarnego. - To obecnie przedmiot mojej szczególnej troski – przyznaje Tomasz Liwartowski. - Komenda policji pełni bowiem istotną rolę dla funkcjonowania powiatu w czasie pandemii, bo egzekwuje obowiązujące obostrzenia oraz sprawdza osoby przebywające w kwarantannie – dodaje szef sanepidu.
W ostatnich dniach na terenie powiatu po raz kolejny znacząco wzrosła liczba zakażeń. We wtorek było ich 28. Stwierdzono je m.in. w placówkach oświatowych w Szczytnie i na terenie gminy Wielbark, a także w WSPol. Tam, raz w tygodniu, wykonuje się 200 – 300 testów u kursantów oraz kadry. Stąd, jak tłumaczy inspektor, takie statystyki. - Z czystego rachunku wynika, że przy takiej liczbie pobranych wymazów, stwierdzonych zostanie 5 – 10% przypadków dodatnich – wyjaśnia, podkreślając, że na ogół zakażeni nie są mieszkańcami powiatu szczycieńskiego, choć te dodatnie wyniki są do niego przypisane.
Przy okazji przypomina o zmianie rozporządzenia dotyczącego kwarantanny. Od niedzieli osoby, które są w kontakcie z osobą kwarantannowaną, nie są już objęte tym obowiązkiem. - Jeśli np. w klasie wykryto zakażenie, to uczęszczający do niej uczeń jest objęty kwarantanną, ale jego domownicy już nie, a tak było do tej pory – tłumaczy Tomasz Liwartowski. Jego zdaniem zmiana przepisów jest korzystna, bo wpływa na zmniejszenie liczby osób przebywających w kwarantannie. - Nie powoduje to sytuacji, że duża część osób nie może chodzić do pracy – zauważa.
(ew)
DLACZEGO SANEPID NIE PUBLIKUJE DANYCH?
Od 20 października szczycieński sanepid nie podaje już na swojej stronie internetowej tabeli zawierającej szczegółowe dane na temat zachorowań i liczby osób objętych kwarantanną w poszczególnych gminach powiatu. W tej sprawie mieliśmy wiele pytań od naszych czytelników. Tomasz Liwartowski mówi, że mieszkańcy dzwonią też do sanepidu, domagając się wyjaśnień. Okazuje się, że brak tabeli wynika z odgórnych przepisów ministerstwa zdrowia. - Wszystkie inspekcje będą miały ujednoliconą stronę internetową, gdzie takie informacje się znajdą – mówi szef sanepidu. Dodaje, że nowa strona jest dopiero w trakcie opracowywania i jeszcze nie wiadomo, kiedy będzie gotowa.{/akeebasubs}
