Szerokim echem, także w mediach ogólnopolskich, odbiła się uroczystość w Urzędzie Wojewódzkim z udziałem wojewody Radosława Króla. Podczas podpisywania z włodarzami samorządowymi umów na dofinansowanie inwestycji drogowych, wręczył im drewniane różdżki ze swoim nazwiskiem. W reakcji na krytyczne relacje z wydarzenia, oskarżył dziennikarki Polskiej Agencji Prasowej o nierzetelność i domagał się wyciągnięcia wobec nich konsekwencji.

CZARY – MARY U WOJEWODY
Chyba nie takiego rozgłosu oczekiwał wojewoda Radosław Król w związku z uroczystością, która w poniedziałek 24 marca miała miejsce w Warmińsko – Mazurskim Urzędzie Wojewódzkim. Tego dnia odbyło się podpisanie umów na inwestycje drogowe z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Zaproszonym włodarzom samorządowym wojewoda wręczył drewniane różdżki z napisami: „Warmia i Mazury – cud infrastruktury”, a po drugiej stronie – ze swoim imieniem i nazwiskiem. Następnie zebrani wskazali różdżkami mapę regionu z siatką połączeń drogowych. Wydarzenie zyskało szeroki oddźwięk medialny, także o zasięgu ogólnopolskim. Wiele redakcji skrytykowało happening w Urzędzie Wojewódzkim, uznając go za infantylny.