Reakcja wojewody pomogła. W błyskawicznym tempie radni przyjęli dwie uchwały, z czym nie mogli się uporać przez 19 miesięcy.

Wojewoda postraszył i pomogło
Wójt Alicja Kołakowska może odetchnąć. Po interwencji wojewody zagrożenie rozwiązania Rady Gminy stało się nieaktualne

Radni gminy Świętajno przyjęli wreszcie uchwały w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku w gminie oraz zasad świadczenia usług w zakresie odbierania i zagospodarowania odpadów komunalnych. Stało się to podczas zwołanej w trybie nagłym sesji Rady Gminy w minioną środę. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} – Wszystkie uwagi, które były wniesione na poprzedniej komisji i sesji zostały uwzględnione w nowej wersji projektu uchwały – zakomunikowała radnym przed głosowaniem pilotująca temat urzędniczka. Przypomnijmy, że na przyjęcie nowych uchwał „porządkowych” samorządy miały półtora roku. Chociaż czasu było sporo, to, w przypadku Rady Gminy Świętajno okazało się za mało. Przekroczeniem wyznaczonego przez sejm terminu radni za bardzo się nie przejmowali, bo wójt Alicja Kołakowska zapewniała ich, że opóźnienie nie pociąga za sobą żadnych skutków. To okazało się nieprawdą. - Powtarzająca się sytuacja, w której rada gminy nie wywiązuje się z ustawowo nałożonego obowiązku podjęcia określonych uchwał, skutkować może rozwiązaniem rady gminy przez Sejm –  informowała nas rzecznik wojewody Bożena Ulewicz. Zapowiedziała też interwencję wojewody w tej sprawie. To spowodowało błyskawiczną reakcję samorządowców. Przewodniczący rady w trybie nagłym zwołał posiedzenie komisji rady, a tuż po jej zakończeniu sesję, na której jednogłośnie przyjęto uchwały „porządkowe”.

(o){/akeebasubs}