Zamiast niespełna 60 tys. zł, gmina Jedwabno może zapłacić 73 tysiące kary za przekroczenie terminu wydania decyzji. Tak uznał wojewoda po tym, jak wcześniejsze jego rozstrzygnięcie uchylił minister infrastruktury. Gmina złożyła w tej sprawie kolejne zażalenie.

Wojewoda zwiększa karę

Przypomnijmy, że sprawa kar nałożonych na gminę Jedwabno przez wojewodę sięga jeszcze poprzedniej kadencji samorządu. Chodzi o przekroczenie terminów wydawania decyzji w 2011 r. Każdy dzień zwłoki oznaczał naliczenie 500 zł kary. Łączna ich wysokość to ok. 120 tys. złotych. Gmina odwołała się od decyzji wojewody do ministerstwa infrastruktury,{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} który dwa z trzech postanowień uchylił. Chodziło o kwoty 3 tys. zł i 59,5 tys. złotych. Sprawa ponownie trafiła do wojewody. Jego ostatnie stanowisko nie jest jednak dla samorządu Jedwabna korzystne. Zachował on na tym samym poziomie niższą z kar, a wyższą … podniósł do 73 tys. złotych. Dlaczego tak się stało? Okazuje się, że sprawa dotyczy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie. W 2011 r. uzgadniała ona projekt decyzji, którą miała wydać gmina. W ostatnim dniu przed upływem terminu RDOŚ wezwała ją do przedstawienia dodatkowych dokumentów związanych z inwestycją. - Wojewoda, podnosząc wysokość kary, uznał, że powinniśmy się temu sprzeciwić i stwierdzić, że ustawowy termin już upłynął, więc RDOŚ nie ma prawa żądać żadnych dodatkowych dokumentów – tłumaczy wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak. Oznacza to, że choć opóźnienie w wydaniu decyzji spowodował RDOŚ, to zapłacić musi samorząd.

- My się z tym nie zgadzamy – mówi Ambroziak, dodając, że gmina złożyła kolejne już zażalenie na decyzję wojewody do ministerstwa infrastruktury.

(ew){/akeebasubs}