Arkadiusz Nosek, podobnie jak w poprzedniej, tak i w obecnej kadencji, będzie przewodniczył Radzie Gminy w Dźwierzutach. Tak zadecydowali radni podczas inauguracyjnej sesji w miniony piątek.
Dotychczasowy szef rady był jedynym zgłoszonym kandydatem do pełnienia tej funkcji w nowej kadencji. - Przez ostatnie 4 lata wielokrotnie udowodnił, że potrafi sobie radzić w różnych sytuacjach. Jest osobą odpowiedzialną, elokwentną i sumienną – rekomendował go radny Sebastian Orłowski.
To zdanie podzieliła zdecydowana większość radnych. W głosowaniu tajnym tylko jeden z nich opowiedział się przeciwko takiemu wyborowi.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Będzie to już trzecia jego kadencja jako radnego. Na co dzień pracuje w Nadleśnictwie Korpele, ma 44 lata, żonę i dwie córki. Zaraz po wyborze nieco utyskiwał, że rola szefa rady wcale nie jest usłana różami. - Sesja może nie trwa długo, ale przygotowania do niej są znacznie dłuższe, trzeba zapoznawać się z przepisami, wyrokami, martwić nad różnymi problemami, a odpowiedzialność ciąży ogromna – mówił Nosek.
Uroczystym elementem pierwszej sesji było wręczenie radnym zaświadczeń o wyborze i złożenie przez nich ślubowania. Dotyczyło to też wójt Marianny Szydlik, za którą w minionych wyborach opowiedziało się 63% głosujących mieszkańców gminy. Szydlik dziękowała za okazane jej zaufanie. Szczególne słowa wdzięczności kierowała do najbliższej rodziny - męża, dzieci, mamy Jadwigi. - Dziękuję za waszą cierpliwość, wyrozumiałość i wsparcie, mimo że czasami ciężko wam się ze mną mieszkało. Wybaczcie mi i bądźcie dla mnie wsparciem na następne 5 lat – mówiła ze łzami w oczach, wzruszona wójt.
(o){/akeebasubs}
