Wójt Zbigniew Kudrzycki jest pierwszym włodarzem w powiecie szczycieńskim, który wydał zarządzenie umożliwiające podległym mu pracownikom pracę w trybie zdalnym.

Wójt nakazał urzędniczkom pracę w domu
Wójt Zbigniew Kudrzycki nie wyklucza, że okres pracy zdalnej urzędniczek zostanie wydłużony

Sytuacja dotyczy dwóch urzędniczek, których małżonkowie są kierowcami TIR-ów i niedawno wrócili z zagranicy. Ponieważ kobiet obowiązek poddania się 2-tygodniowej kwarantannie nie dotyczy, a mieszkają pod jednym dachem z mężami, wójt zdecydował się skorzystać z zapisów specustawy z 7 marca br. - Żeby profilaktycznie zapobiec sytuacji, w której mogłoby dojść do rozwoju niekorzystnych zdarzeń, podjąłem decyzję, że panie będą pracować w trybie zdalnym, czyli wykonywać swoją pracę w domu – mówi wójt.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  O tym, że ryzyko jest realne świadczy niedawny przypadek kierowcy TIR-a z Głogowy, który wkrótce po powrocie z zagranicy zmarł, nie doczekawszy się badania na wykrycie koronawirusa.

Urzędniczki, które na co dzień wykonują czynności administracyjne, otrzymały służbowe laptopy, a kontakt z przełożonymi utrzymują przez telefon i drogą mailową. Do swojej dyspozycji mogą mieć też dokumenty urzędnicze.

- Są zobowiązane do prowadzenia dziennika pracy, wpisując do niego wykonywane czynności – mówi wójt. Dodaje, że jego decyzja została przez wszystkich pracowników przyjęta ze zrozumieniem. Będzie obowiązywać przez dwa tygodnie, ale wójt nie wyklucza, że zostanie przedłużona. - Jak wszystko będzie dobrze, to będziemy się tylko cieszyć. Gorzej byłoby, gdyby, nie daj Boże, zdarzyło się coś dramatycznego i wszyscy nasi urzędnicy musieli udać się na kwarantannę – podsumowuje wójt Kudrzycki.

(o){/akeebasubs}