Letnicy mający domki na terenie gminy Jedwabno nie przestrzegają zasad segregacji śmieci. Takie wnioski płyną z kontroli przeprowadzonej przez pracowników spółki komunalnej.Wójt Sławomir Ambroziak zapowiada podjęcie zdecydowanych kroków, bo jeśli taki stan się utrzyma, samorząd będzie musiał płacić wysokie kary za to, że nie osiąga wymaganych wskaźników segregacji.
MUSZĄ OSIĄGNĄĆ WSKAŹNIKI
W gminie Jedwabno trwają kontrole sprawdzające prawidłowość segregacji odpadów. Dotyczą one zarówno mieszkańców stałych, jak i letników. Ci ostatni mają na terenie gminy łącznie tysiąc domków. Wyniki przeprowadzonych przez pracowników spółki komunalnej działań nie napawają optymizmem. Znaczna część mieszkańców stałych nie zna zasad selektywnej zbiorki odpadów. - Do śmieci zmieszanych wciąż trafia szkło i plastik – informuje wójt Sławomir Ambroziak. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
WARSZAWIACY NIE ZNAJĄ SEGREGACJI
Jeszcze gorzej od mieszkańców stałych wypadli letnicy. Okazuje się, że ci w większości w ogóle nie przestrzegają zasad segregacji. - To dla nas prawdziwy szok, bo wyszło na jaw mnóstwo nieprawidłowości – zdradza Ambroziak. Według niego większość właścicieli domków, wśród których przeważają warszawiacy w ogóle nie wie, na czym polega selektywna zbiórka odpadów. Przyczyn włodarz upatruje w tym, że nie stosują jej oni na co dzień w swoich domach w stolicy. - Często mieszkają w blokach, gdzie śmieci po prostu wrzucane są do zsypu – twierdzi wójt. Co prawda gmina prowadziła już wśród letników kampanię informacyjną na temat zasad segregacji, ale jej efekty nie są zadowalające. Właściciele domków dzwonią też często do urzędu z pretensjami, że śmieci nie są od nich odbierane przez świadczący te usługi Remondis. Po sprawdzeniu sytuacji wyszło na jaw, że nie wystawiają oni worków na czas, mimo że otrzymali harmonogramy wywozu.
ZDECYDOWANE DZIAŁANIA
Wójt zapowiada podjęcie zdecydowanych działań wobec osób nieprzestrzegających zasad segregacji. - Teraz każdy odbiór będzie się wiązał z kontrolą. Jeśli się okaże, że ktoś nie segreguje śmieci, nie będą one zabierane. Zamiast tego właściciel domku letniskowego otrzyma nalepkę z napisem „posegreguj śmieci” - tłumaczy Ambroziak. Kiedy to nie pomoże, wszczynane będą postępowania administracyjne dotyczące naliczenia wyższej opłaty. Podobne obostrzenia spotkają tych, którzy wynajmują domki, ale nie odprowadzają opłaty klimatycznej. - Będziemy wysyłać zawiadomienia do właściwych urzędów skarbowych – zapowiada wójt. Czy przypadkiem nie jest zbyt surowy dla letników, którzy korzystają z uroków gminy Jedwabno? - Jesteśmy bardzo przyjaźnie nastawieni wobec letników i turystów, ale zależy nam, aby pewne sprawy były prowadzone w sposób cywilizowany – odpowiada włodarz.
(ew){/akeebasubs}
