Co czwartą złotówkę w przyszłorocznym budżecie samorząd Świętajna zamierza przeznaczyć na inwestycje. Mimo to wójt Pabich przyznaje rację malkontentom, twierdzącym, że plan wydatków nie jest zbyt bogaty.

Wójt podnosi poprzeczkę

Rozbudowy sieci wodociągowej i kanalizacyjnej to zadania priorytetowe, które postawił przed sobą wójt Janusz Pabich oraz samorząd gminy Świętajno. W przyjętym przez radnych budżecie na 2014 rok zaplanowano na nie ponad 3 mln zł. Największym będzie budowa sieci wodociągowej w Piasutnie i kanalizacji sanitarnej w Powałczynie (2,1 mln zł).

Sporo, bo 1,2 mln zł przeznaczono na budowę centrum sportowo-rekreacyjnego w Spychowie (1,2 mln zł). Inwestycja obejmie także budowę sali gimnastycznej przy tamtejszym zespole szkół.

Z kolei w wykazie zadań drogowych znalazła się przebudowa drogi w Jerutkach (330 tys. zł), a także dróg w Świętajnie - odcinka ulicy Grunwaldzkiej (170 tys. zł) i chodników przy ulicach Żymierskiego i Mickiewicza (65 tys. zł), Polnej (115 tys. zł), Grunwaldzkiej (40 tys. zł) oraz przy blokach (47,5 tys. zł).

Gmina dofinansuje też starostwu modernizację nawierzchni drogi powiatowej przebiegającej przez Długi Borek. Ma być ona zrealizowana w sposób nowatorski.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

- Zrezygnujemy z chodnika oddzielonego od jezdni krawężnikiem. Nawierzchnia drogi zostanie poszerzona do 7 m, a strefa dla pieszych oddzielona linią ciągłą – zapowiada wójt. - Dzięki temu mniej kłopotów będzie przy odśnieżaniu, a przy zachowaniu bezpieczeństwa znacznie obniżą się też koszty – dodaje, zaznaczając, że ruch pojazdów i pieszych w tym rejonie nie jest duży.

Budowane będą też place zabaw w Jerutkach i Konradach (26 tys. zł), a w centrum Świętajna powstanie miejsce rekreacji z fontanną (80,1 tys. zł).

Ogółem dochody gminy w 2014 roku przewidziano na 19,8 mln zł, a wydatki – 22,1 mln zł, z czego na inwestycje – 5,5 mln zł (25%). Deficyt zostanie pokryty przychodami z nadwyżki z lat ubiegłych oraz pożyczkami. Planowany dług na koniec 2014 roku to 3,955 mln, czyli 20% spodziewanych dochodów.

- Mógłby ktoś powiedzieć, że nie jest to zbyt bogaty budżet i w pewnym sensie to racja – ocenia chyba zbyt skromnie, plan wydatków inwestycyjnych wójt Janusz Pabich. Przypomina, że gmina konsekwentnie realizuje strategię polegającą na maksymalnym pozyskiwaniu środków unijnych. Ta polityka przynosi skutek w postaci pierwszego miejsca w województwie pod względem pozyskiwania środków unijnych w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Przedstawiony przez wójta plan dochodów i wydatków radni przyjęli jednogłośnie.

(o)

{/akeebasubs}