Wójt Marianna Szydlik będzie zarabiać blisko dwukrotnie więcej niż dotychczas, a radni nie unikną potrącenia diety w przypadku nieobecności na sesji lub komisji. Takie decyzje zapadły podczas ostatniego posiedzenia Rady Gminy Dźwierzuty.

Wójt z wyższymi poborami
Po zatwierdzonych przez radnych zmianach pobory wójt Marianny Szydlik wzrosły od 1 sierpnia o blisko 9 tysięcy złotych

Wójt Dźwierzut jest kolejnym włodarzem, któremu radni podnieśli pobory po półmetku bieżącej kadencji. Na jej początku ustalili, że wójt otrzymywać będzie wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 4 700 zł, a do tego dodatek funkcyjny –1 900 zł i specjalny –2 640 zł. Chociaż tego nie zapisano w uchwale, zgodnie z Kodeksem pracy wójt pobierała jeszcze dodatek stażowy w kwocie 940 zł. Razem wychodziło 10 180 zł. Na sesji listopadowej radni, zgodnie z narzuconymi odgórnie przepisami, podnieśli Mariannie Szydlik wynagrodzenie zasadnicze do wysokości 10 250 zł, {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} dodatek funkcyjny do 2 827 zł i dodatek specjalny do 3923,10 zł. Chociaż ponownie w uchwale nie wspomnieli nic o dodatku stażowym wiadomo, że z tego tytułu wójt przysługiwać będzie 20% wynagrodzenia zasadniczego, czyli 2 050 zł. W sumie po podwyżce jej pobory wyniosą 19 050,10 zł i to jeszcze z wyrównaniem za trzy miesiące wstecz. Uchwała ma bowiem moc obowiązującą od dnia 1 sierpnia br.

NIEOBECNOŚCI JUŻ NIE USPRAWIEDLIWIĄ

Radni przyjęli jeszcze jedną uchwałę dotyczącą wynagrodzenia ich samych. Tu, w odróżnieniu od poborów wójt, rewolucji nie ma. Wysokości miesięcznych ryczałtów odnoszące się do miesięcznej płacy minimalnej w kraju zostały zachowane na dotychczasowym poziomie. To oznacza, że przewodniczącemu rady przysługiwać będzie nadal 73% minimalnej płacy, czyli 2 044 zł, wiceprzewodniczącym rady i przewodniczącym komisji – 35%, (980 zł), a „zwykłym” radnym – 30% (840 zł). Tak jak dotychczas za każdą absencję na sesji, bądź komisji będzie potrącana kwota równa 10% diety. Nowością jest to, że nie będzie można już jej usprawiedliwić. Do tej pory było to możliwe w przypadku ważnych przyczyn losowych, bądź zwolnienia lekarskiego.

(o){/akeebasubs}