Wójt Marianna Szydlik będzie zarabiać blisko dwukrotnie więcej niż dotychczas, a radni nie unikną potrącenia diety w przypadku nieobecności na sesji lub komisji. Takie decyzje zapadły podczas ostatniego posiedzenia Rady Gminy Dźwierzuty.
Wójt Dźwierzut jest kolejnym włodarzem, któremu radni podnieśli pobory po półmetku bieżącej kadencji. Na jej początku ustalili, że wójt otrzymywać będzie wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 4 700 zł, a do tego dodatek funkcyjny –1 900 zł i specjalny –2 640 zł. Chociaż tego nie zapisano w uchwale, zgodnie z Kodeksem pracy wójt pobierała jeszcze dodatek stażowy w kwocie 940 zł. Razem wychodziło 10 180 zł. Na sesji listopadowej radni, zgodnie z narzuconymi odgórnie przepisami, podnieśli Mariannie Szydlik wynagrodzenie zasadnicze do wysokości 10 250 zł, {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
NIEOBECNOŚCI JUŻ NIE USPRAWIEDLIWIĄ
Radni przyjęli jeszcze jedną uchwałę dotyczącą wynagrodzenia ich samych. Tu, w odróżnieniu od poborów wójt, rewolucji nie ma. Wysokości miesięcznych ryczałtów odnoszące się do miesięcznej płacy minimalnej w kraju zostały zachowane na dotychczasowym poziomie. To oznacza, że przewodniczącemu rady przysługiwać będzie nadal 73% minimalnej płacy, czyli 2 044 zł, wiceprzewodniczącym rady i przewodniczącym komisji – 35%, (980 zł), a „zwykłym” radnym – 30% (840 zł). Tak jak dotychczas za każdą absencję na sesji, bądź komisji będzie potrącana kwota równa 10% diety. Nowością jest to, że nie będzie można już jej usprawiedliwić. Do tej pory było to możliwe w przypadku ważnych przyczyn losowych, bądź zwolnienia lekarskiego.
(o){/akeebasubs}
