Chociaż ścieżka rowerowa budowana na terenie gminy Dźwierzuty nie została jeszcze oddana do użytku, już dochodzi na niej do dantejskich scen. Na nowo wybudowanych obiektach wandale dokonują zniszczeń, podnosząc i tak już olbrzymie, wielomilionowe koszty inwestycji.

Wójt załamana. Ścieżka w budowie, a wandale już ją niszczą
Wójt Marianna Szydlik: - Pięknie wyremontowane obiekty mostowe już dziś wymagają ponownego malowania lub przynajmniej czyszczenia, a miejscami nawet wykonania poprawek po oderwanym tynku

Budowa ścieżki rowerowej przebiegającej przez teren gminy Dźwierzuty dobiega końca. W ubiegłym tygodniu pracownicy starostwa w Szczytnie dokonywali częściowego odbioru inwestycji. Ta, choć wciąż jest jeszcze placem budowy, już przeżywa prawdziwe oblężenie nie mogących się doczekać jej otwarcia użytkowników. Niestety w tym gronie są też wandale, po których gmina musi sprzątać i naprawiać wyrządzone szkody. Swego oburzenia z tego powodu nie kryje wójt Marianna Szydlik.

- Pięknie wyremontowane obiekty mostowe już dziś wymagają ponownego malowania lub przynajmniej czyszczenia, a miejscami nawet wykonania poprawek po oderwanym tynku (rzut kamieniem okazał się celny) – pisze wójt na swoim facebooku.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Za pole do balangi służy natomiast miejsce postojowe w Popowej Woli. - Porozrzucane, popękane balony, wstążki, kosze na śmieci wypełnione butelkami po alkoholu, butelka na stole służąca za popielniczkę, łupiny słonecznika i puszki po alkoholu wokół wiaty nie zachęcają rowerzystów do odpoczynku w tym miejscu... a to właśnie MOR Popowa Wola ma jeden z piękniejszych widoków i jest ostatnią stacją postojową na wykonanej dotychczas trasie – ubolewa wójt. - Drewniana wiata także odczuła wizytę imprezowiczów - musimy uzupełnić gont bitumiczny, ponieważ brakuje już wielu elementów . Przykry obrazek, a ta inwestycja ma być naszą wizytówką i magnesem na turystów – nie szczędzi gorzkich słów Marianna Szydlik. Zaznacza, że sprawcy nie zostali dotychczas złapani apeluje do mieszkańców gminy o zgłaszanie do urzędu wszelkich niepokojących zachowań zauważonych na ścieżce.

- Jako wójt gminy proszę Was, abyśmy dali dobry przykład. Abyśmy pokazali, że zainwestowane w ścieżkę ogromne środki publiczne z budżetu naszej gminy nie poszły na marne. Proszę też, aby uświadamiać młodsze pokolenie, że każda usterka będzie musiała zostać naprawiona z budżetu nas wszystkich. Więcej pieniędzy na utrzymanie i naprawę ścieżki to mniej pieniędzy na inne zadania własne gminy - a tych jak sami Państwo wiedzą jest bardzo dużo. Pamiętajmy, że to nasze wspólne dobro – kończy swój apel wójt Szydlik.

(o){/akeebasubs}