Niebawem ukaże się nowy album fotograficzny o Szczytnie. Zapewne niewiele osób pamięta, że na początku lat 70. pojawiło się podobne wydawnictwo zatytułowane „Szczytno. Ziemia i miasta”. Autorem zawartych w nim zdjęć jest znany olsztyński fotografik i fotoreporter Wacław Kapusto.

Wydawniczy rodzynek

O nowym albumie fotograficznym o Szczytnie pisaliśmy przed tygodniem. Ukaże się on pod szyldem wydawnictwa „Tworzymy obraz”, a autorem zdjęć jest Jakub Dobrzyński. To nie pierwsza taka publikacja dotycząca stolicy powiatu. W 1971 roku, nakładem wydawnictwa „Pojezierze”, wyszedł album zatytułowany „Szczytno. Ziemia i miasta”. Zdjęcia do niego wykonał znany olsztyński fotografik i fotoreporter, urodzony w 1925 roku na Wileńszczyźnie, Wacław Kapusto. Skąd wziął się pomysł na album?

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

- Stojący wówczas na czele wydawnictwa „Pojezierze” Andrzej Wakar, w porozumieniu z lokalnymi władzami, m.in. Szczytna, podjął decyzję o wydaniu cyklu monografii powiatów województwa olsztyńskiego – mówi Wacław Kapusto. Praca o Szczytnie miała jednak wyjątkowy charakter. - W tym jednym przypadku zamiast monografii powstał album z przewagą zdjęć – wspomina Wacław Kapusto. - Dlaczego tak się stało, nie potrafię powiedzieć – dodaje. Praca nad wydawnictwem zajęła mu wiele czasu. - Działałem według scenariusza, który zakładał, w jakie miejsca mam się udać. Nieraz moje plany krzyżowała pogoda – opowiada olsztyński fotografik. Miejsca, które ma fotografować wybierali autorzy strony opisowej albumu – Henryk Panas i Gustaw Leyding. Olsztyński fotoreporter nie znał dobrze Szczytna. Bywał tu jednak, zanim jeszcze powstał album.

- Pamiętam główną, zrujnowaną ulicę miasta. Później fotografował eksponaty zgromadzone w szczycieńskim muzeum, w tym słynne kafle. Przyznaje, że nie widział jeszcze nowego albumu autorstwa Jakuba Dobrzyńskiego. - Pomysł jego wydania uważam za bardzo dobry – chwali inicjatywę Wacław Kapusto.

(ew)

{/akeebasubs}