Zakończono prace związane z fumigacją kościoła w Jedwabnie. Miała ona na celu zwalczenie szkodników niszczących drewniane elementy świątyni. Zadanie zostało sfinansowane w ramach rządowych środków na odnowę zabytków.

Wykurzyli szkodniki z kościoła
Prace związane z fumigacją kościoła w Jedwabnie pochłonęły 144 tys. zł

Fumigacja kościoła w Jedwabnie trwała dwa tygodnie. Na ten czas świątynia została wyłączona z użytku i „opakowana” z zewnątrz oraz wewnątrz specjalnymi namiotami. Cały proces polegał na zwalczeniu niszczących drewno szkodników za pomocą specjalnej substancji chemicznej wtłaczanej do obiektu pod ciśnieniem.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  W czasie wyłączenia kościoła z użytku wierni spotykali się w innych miejscach. W dni powszednie msze były odprawiane w salce katechetycznej na plebanii, a w niedziele – w sali tanecznej Gminnego Ośrodka Kultury. - Był to swego rodzaju powrót do historii. W latach 20. ubiegłego wieku, kiedy w Jedwabnie nie było jeszcze kościoła katolickiego, wierni gromadzili się w tym samym budynku – mówi wójt Sławomir Ambroziak. Teraz msze odbywają się już normalnie, zgodnie z wcześniej ustalonymi godzinami. Jak podkreśla włodarz, prace przebiegły sprawnie i skutecznie.

Zadanie uzyskało dofinansowanie w wysokości 144 tys. zł z pierwszego rozdania Programu Inwestycji Strategicznych „Polski Ład Zabytki”. W ramach drugiego rozdania gmina pozyskała 400 tys. zł na wykonanie elewacji ściany frontowej dawnej siedziby Urzędu Gminy na ul. 1 Maja.

(ew){/akeebasubs}