Miesiąc temu w Waplewie miała się rozpocząć budowa świetlicy wiejskiej, mieszczącej także Muzeum Tatarskiego Szlaku. Tymczasem roboty wciąż nie ruszyły. Okazało się bowiem, że grunt, na którym miał powstać obiekt, zupełnie się do tego nie nadaje i trzeba go wymienić.
Budowa świetlicy w Waplewie miała się rozpocząć 2 lipca. Choć od tej daty minął już miesiąc, roboty ani drgnęły.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Na dodatek wykryto jeszcze, nienaniesione na mapy geodezyjne, urządzenia melioracyjne. Za zaistniałą sytuację wójt obwinia projektanta. - Dokumentacja projektowa wykonana w 2014 r. za mojego poprzednika wskazywała, że grunt nadaje się pod budowę – mówi Ambroziak.
W tej sytuacji prace przy budowie zostały wstrzymane. Gmina zleciła badania geologiczne. Aby roboty mogły ruszyć, konieczna jest wymiana gruntu oraz przełożenie sieci drenażowej. Według szacunków wójta, podniesie to koszt inwestycji o ok. 70 tys. złotych. - Założymy swoje pieniądze, bo zależy nam na czasie, ale wystąpimy do projektanta o odszkodowanie – zapowiada Ambroziak. Zapewnia, że świetlica na pewno powstanie jeszcze w tym roku.
Wartość zadania szacowana była na 370 tys. zł, przy czym samorząd pozyskał na ten cel dofinansowanie w wysokości ponad 130 tys. zł z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. W ramach projektu powstanie świetlica wiejska, w której swoją siedzibę ma mieć także Muzeum Tatarskiego Szlaku. Jego celem jest przyciągnięcie do Waplewa turystów oraz ukazanie dziedzictwa kulturowego, historycznego i przyrodniczego okolicy. Architektura budynku została wzbogacona o mur pruski i drewno, elementy charakterystyczne dla regionu. Przetarg na wykonanie zadania wygrała firma Cekmal Szymona Olszewskiego z Nidzicy.
(ew){/akeebasubs}
