Wymarzony prezent mikołajkowy otrzymali strażacy ochotnicy z jednostki w Wielbarku. Zakupiony z dużym wsparciem samorządu i sponsorów pojazd kosztował ponad 1,6 mln zł.

Wypasiony prezent mikołajkowy
Jednostka OSP w Wielbarku liczy 41 członków

Jednostka OSP w Wielbarku może się już pochwalić nowym pojazdem strażackim. To ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy Scania, jedyny w powiecie szczycieńskim, który może pomieścić 7 m3 wody. Rekordowy był też jego koszt - ponad 1,6 mln zł, z czego 450 tys. zł pochodziło z KG PSP i 100 tys. WFOŚiGW, 50 tys. zł dołożył Urząd Marszałkowski, a 850 tys. zł gmina Wielbark, 163 tys. firmy działające na terenie gminy. W uroczystym przekazaniu pojazdu wielbarskim strażakom ochotnikom, co miało miejsce w minioną sobotę, uczestniczyli m. in. marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński i wicemarszałek Sylwia Jaskulska, zastępca warmińsko-mazurskiego KW PSP st. bryg. Andrzej Harchaj, burmistrz Wielbarka Jerzy Szczepanek, komendant KP PSP w Szczytnie bryg. Zbigniew Stasiłojć i proboszcz parafii w Wielbarku ks. Andrzej Sosnowski,{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

Bardzo duży udział w zakupie pojazdu strażackiego – ponad 50% miał samorząd wielbarski. – Najpierw miało to być 600 tys. zł, potem 700 tys., aż w końcu stanęło na 850 tys. zł. Bardzo się jednak cieszę, że kupiliśmy najbardziej wypasiony model – mówił burmistrz Jerzy Szczepanek. I rzeczywiście takiego pojazdu, jak przyznaje sam komendant Stasiłojć, nie było do tej pory w naszym powiecie, nawet w podległej mu komendzie powiatowej. Tym, co go wyróżnia jest zbiornik wody, który może pomieścić 7 tys. litrów. - Dzięki temu potencjał ratowniczy ma znacznie większy, a w przypadku Wielbarka jest to o tyle istotne, że jest wokół dużo lasów i zakładów pracy jak Ikea, a także lotnisko – mówi komendant Stasiłojć. Dodaje jeszcze, że jednostka OSP w Wielbarku jest w odwodzie sił i środków komendanta wojewódzkiego. To oznacza, że nowy wóz będzie mógł być dysponowany do działań na terenie całego powiatu jak i województwa.

Nowa Scania może pomieścić 7 tysięcy litrów wody

Do dziś największe wozy strażackie w powiecie szczycieńskim mogły się pochwalić pojemnością do 5 tys. litrów wody. Komenda powiatowa dysponuje jednym takim pojazdem, a do tego są jeszcze dwa o pojemności dwukrotnie mniejszej. Jest jednak nadzieja, że i „zawodowcy” pozyskają „wypasiony model”. - W perspektywie 2-3 lat mamy otrzymać wóz o pojemności 9 tys. litrów – zapowiada komendant. Przy okazji chwali samorządy i prywatnych sponsorów, którzy dokładają się do zakupu pojazdów strażackich. - Bezpieczeństwo przeciwpożarowe jest bardzo ważne. Czym nowszy sprzęt, tym szybciej możemy dotrzeć do miejsca zdarzenia i więcej mienia uratować. Poza tym za naszą granicą jest wojna i powinniśmy być przygotowani na wiele nieprzewidzianych wcześniej sytuacji.

Prezes OSP Wielbark Szymon Pawłowski dziękował wszystkim sponsorom, a komendant Zbigniew Stasiłojć zapowiadał, że nowy wóz będzie mógł być dysponowany do działań na terenie całego województwa

Wszystkim, którzy mieli wkład w zakup nowoczesnego pojazdu dziękował Szymon Pawłowski, prezes OSP Wielbark, który wraz z trzema innymi miejscowymi ochotnikami, służy także w jednostce zawodowej. - To sprzęt, który pozwoli nam pracować jeszcze lepiej i bezpieczniej, co w naszej pracy ma fundamentalne znacznie – mówił wzruszony prezes. Do kierowanej przez niego jednostki OSP należy 41 członków, z czego 28 posiada badania lekarskie i uprawnienia do udziału w działaniach ratowniczo – gaśniczych. Średnio w roku notują ok. 100 interwencji. W większości są to tzw. miejscowe zagrożenia, czyli wypadki drogowe, usuwanie skutków anomalii pogodowych czy działania związane z udzielaniem pomocy przedmedycznej w sytuacjach, gdy np. brakuje wolnej karetki.

(o){/akeebasubs}