Rowerzyści podążający ścieżką rowerową do Olszyn mogą od niedawna podziwiać stojące obok niej intrygujące rzeźby. Wykonał je Zygmunt Rząp, który w ten sposób wykorzystał karpy po usuniętych w trakcie robót drzewach. - Pomyślałem, że warto dać im drugie życie – mówi autor.

Wyrzeźbił twarze przodków
Zygmunt Rząp tłumaczy, że jego rzeźby przedstawiają twarze naszych przodków, którzy byli mocno związani z lasem

Były długoletni sołtys Olszyn, a obecnie radny powiatowy Zygmunt Rząp, oprócz prowadzenia Muzeum Rolniczego i organizowania giełd staroci w swojej miejscowości, ma jeszcze jedną pasję, którą jest rzeźbiarstwo. Sztuki tej nauczył się sam, a wykonane przez niego prace zdobią już wiele miejsc na terenie powiatu. Ostatnio pojawiły się na skraju lasu przy nowo powstałej ścieżce rowerowej prowadzącej ze Szczytna do Olszyn.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  O jej wybudowanie pan Zygmunt walczył zresztą przez wiele lat. Po zakończeniu robót przy drodze zostały karpy po wyciętych drzewach. Stały się one inspiracją dla rzeźbiarza. - Pomyślałem, że warto im dać drugie życie, a przy okazji uatrakcyjnić poruszanie się ścieżką rowerzystom – mówi Zygmunt Rząp. Na razie wykonał dwie rzeźby, w planach ma dwie kolejne. Przedstawiają one ludzkie twarze wydostające się z ziemi. - Można w nich wi dzieć naszych przodków, którzy byli bardzo związani z lasem – tłumaczy swój twórczy zamysł autor. Do wykonania rzeźb użył podstawowych narzędzi, takich jak piły, dłuta i dmuchawa na baterie. Czy nie boi się, że jego prace zostaną zniszczone przez wandali? - Gdybym się bał, to niczego bym nie zrobił. Sądzę, że ludzie potrafią docenić to, co zrobiłem – odpowiada pan Zygmunt. Zapowiada, że aby zapewnić rzeźbom większą trwałość, zostaną one odpowiednio zakonserwowane. - Porozmawiam również z leśnikami o zrobieniu przy ś cieżce ławeczki – zdradza autor rzeźb.

(ew){/akeebasubs}