Takich przedsięwzięć w Szczytnie do tej pory brakowało. W niedzielę na stadionie przy ul. Ostrołęckiej odbył się piknik piłkarski, podczas którego swoje kariery zakończyli sędzia Zbigniew Dobkowski i futbolista Artur Magnuszewski.

Wzięli rozbrat z futbolem

Na trybunach zasiadło znacznie więcej osób niż na A-klasowych meczach SKS-u Novum. Najpierw Zbigniew Dobkowski jako główny poprowadził wewnętrzną gierkę żaków SKS-u Szczytno, a później na linii sędziował mecz seniorów lidera klasy A z Gwardią Jarka, w której składzie znalazło się sporo byłych i obecnych zawodników z naszego powiatu, m.in. Maciej Hausman, Marcin Łukaszewski, Michał Bondaruk czy Kamil Dębek. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}W obu drużynach wystąpił Artur Magnuszewski. Zawodnik ten debiutował jeszcze w Gwardii Szczytno, a póxniej grał w m.in. Starcie Nidzica, Błękitnych Pasym, MKS-ie i SKS-ie Szczytno. Na ligowych boiskach spędził, bagatela, 28 lat.

Mówi się, że sędzia podczas meczu to powietrze, ale w tym nietypowym spotkaniu w roli showmana wystąpił Robert Michalak. Pokazywał żółte kartki za zmarnowane sytuacje, przejmował piłkę od zawodników obu drużyn, dyktował rzuty karne „z kapelusza”, a potem sam je bronił bądź wykonywał.

W przerwie pożegnalnego spotkania wręczono odznaki WM ZPN dla zasłużonych ludzi piłki, m.in. Mirosława Rusieckiego, Andrzeja Świercza czy Michała Bondaruka. Odznakę otrzymał również Artur Magnuszewski.

Piknik to nie tylko mecze – w niedzielne popołudnie znalazł się również czas na konkursy z nagrodami, kiełbaski, bigos i napoje chłodzące.

(gp){/akeebasubs}