POMNIK Z POLNYCH KAMIENI
Jedną z najciekawszych atrakcji turystycznych powiatu szczycieńskiego jest znajdujący się w pobliżu Wielbarka, obok leśniczówki Karolinka, pomnik generała Aleksandra Samsonowa, który w nocy 30 sierpnia 1914 r., na skutek trudów ucieczki i klęski poniesionej w bitwie pod Tannenbergiem, najprawdopodobniej odebrał sobie życie.
Wokół bitwy i jej dowódców narosło wiele mitów. Zwycięzca Paul von Hindenburg zyskał wielką sławę i został prezydentem Niemiec. Co do przyczyn śmierci przegranego Samsonowa mnożyły się wątpliwości. Jego grobu zaczęto szukać dopiero na skutek interwencji żony Jekateriny, która w 1915 roku przyjechała na Mazury po ciało męża. Dzięki pomocy miejscowych urzędników ciało zostało odnalezione, ekshumowane i zabrane przez żonę na Ukrainę, gdzie je pochowano.
W miejscu śmierci generała postawiono prawosławny krzyż otoczony drewnianym płotkiem. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
ATRAKCJA TURYSTYCZNA
Już przed wojną pomnik Samsonowa był ważną atrakcją turystyczną powiatu. Świadczą o tym licznie zachowane zdjęcia wykonane przy okazji jego odwiedzin. Dodać można jeszcze, że w czasach niemieckich wcale niełatwy dojazd do pomnika był świetnie oznakowany. Przy drodze Wielbark – Przeździęk Wielki znajdował się drogowskaz wskazujący do niego drogę. Po wojnie tablica z pomnika została uszkodzona. Wymieniono ją w 1990 r. Podobno nową ufundowali byli mieszkańcy Wielbarka. W 2005 r. miał miejsce „remont” pomnika przeprowadzony ze środków Ambasady Federacji Rosyjskiej. Ułożono
wówczas przed pomnikiem kawałek chodnika z kamienia polnego, a do samego pomnika przyczepiono (niewiele mniejszą od głównej) tablicę informującą o tych działaniach. Obok stoją również dwie tablice zawierające w zasadzie powtarzające się informacje. Starsza postawiona została z inicjatywy Lasów Państwowych, młodszą umieszczono w ramach oznakowania Szlaku Frontu Wschodniego, w związku z setną rocznicą wybuchu I wojny światowej. Na obu tablicach błędnie podana jest data ekshumacji ciała Samsonowa i budowy pomnika.
WIELE DO ZROBIENIA
Podsumowując. W sprawie tego pomnika jest jeszcze sporo do zrobienia. Zacząć trzeba byłoby od podstawienia jednej tablicy zawierającej poprawne i zgodne z aktualnym stanem wiedzy informacje. Dobrze byłoby pokazać przy okazji materiał ikonograficzny przedstawiający jak to miejsce się w przeszłości zmieniało (służę w razie czego pomocą). Jaki jest sens pokazywać na stojącej przed pomnikiem tablicy jego aktualne zdjęcie? Przy okazji tych porządków można byłoby się pozbyć tablicy upamiętniającej „remont” przeprowadzony ze środków ambasady rosyjskiej. To bardzo dobrze, że się tym miejscem zainteresowała, ale zakres prac wykonanych z jej inicjatywy był niewielki i na pewno nie zasługuje on na wyróżnienie w postaci znajdującej się na pomniku tablicy. Takie dodatkowe oznakowanie jest niegodne z zasadami dbania o obiekty zabytkowe. Chociaż pomnik ten oficjalnie nie jest zabytkiem, to jednak w związku z jego dużą historyczną rangą, jako zabytek trzeba go traktować i być może już pora pomyśleć nad wpisaniem go do rejestru. Na koniec zostaje sprawa oznakowania dojazdu do pomnika. Z własnego doświadczenia oraz z licznych relacji wiem, że ludzie mają problem z dotarciem do niego.
Jak widać, w sprawie tego zagubionego w lesie pomnika, upamiętniającego jedno z najważniejszych wydarzeń historycznych z przeszłości naszego powiatu, potrzebne są zdecydowane działania. Po ich przeprowadzeniu może się on stać, tak jak to było przed wojną, ważną atrakcją turystyczną. Patrząc na to jak mało w naszym powiecie jest ciekawych zabytków, mogących przyciągnąć turystów na pewno nie jest to błaha sprawa.
(zdjęcia ze zbiorów autora){/akeebasubs}
