Dorota Myślak ze Szczytna jest pasjonatką tworzenia wielu rzeczy. W jej pracowni można znaleźć przeróżne wyroby: począwszy od malowanych kubków, poprzez filcowe misie i kosmetyki wyrabiane domowymi sposobami, rysunki, na tipi oraz łóżku w kształcie domku skończywszy.

ROBÓTKI RĘCZNE I RYSUNEK
Mieszkająca w Szczytnie żona oraz matka trojga dzieci, Dorota Myślak, odkryła swoją pierwszą pasję już w wieku szkolnym. Zaczęła bardzo interesować się robótkami ręcznymi, których nauczyła ją babcia. Robi na szydełku i na drutach. - Na tym pierwszym głównie czapki, serwetki a nawet misia i lalkę zrobiłam. Na drutach natomiast dzierga szaliki i kominy. - Sweter też mi się trafił – opowiada pani Dorota. Wszystkie swoje robótki tworzy dla członków rodziny oraz znajomych jako prezenty. Obecnie pani Dorota, z zawodu projektantka ogrodów i zieleni miejskiej, nie pracuje. Zajmuje się w domu swoim najmłodszym dzieckiem, w związku z czym tworzenie różności pochłania jej prawie całe dnie. Po odprowadzeniu synka do przedszkola, zamyka się w swojej przydomowej pracowni i oddaje swoim pasjom. – W zależności od tego jaka jest pogoda czy moje samopoczucie, albo pora roku - robię to, na co akurat mam ochotę - mówi.
Poza robótkami ręcznymi pokochała rysowanie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
MALOWANIE KUBKÓW I FILCOWANIE NA SUCHO
Kolejnym zamiłowaniem Doroty jest malowanie kubków. – Moja siostra kiedyś przywiozła do domu farbę ceramiczną. Pokazała mi, jak można przyozdobić nią kubeczki – wspomina nasza bohaterka. Ostatnio wpadła na pomysł, by na kubkach haftować. Polega to na malowaniu farbą ceramiczną obrazków w formie haftu krzyżykowego. Potem takie kubki podpieka w piekarniku przez około 35 minut. Z daleka te naczynia wyglądają na wyhaftowane, dopiero z bliska można dostrzec, że to rysunki. Zdarzają się także napisy czy logo na specjalne okazje, albo motywy zwierząt – zwłaszcza kotów z długimi ogonami. Te kubki Dorota również robi dla swoich bliskich, wcześniej planując sobie odpowiednią dla danej osoby aplikację.
Kolejnym talentem naszej bohaterki o wielu pasjach jest filcowanie na sucho. Tę metodę, polegającą na ubijaniu filcu lub wełny tzw. czesankowej: akrylowej bądź naturalnej, za pomocą specjalnej igły z haczykami, pani Dorota podpatrzyła w czasopiśmie kobiecym. – Na początku wydawało mi się to strasznie skomplikowane – wspomina, jednak szybko doszła do wprawy i dziś tą metodą, wręcz nałogowo, robi misie dla swoich dzieci i ich przyjaciół, oraz ozdobne owoce (np. truskawki, które zrobiła jako pierwsze).
To nie jedyne wytwory naszej bohaterki. W swoim życiu wykonywała również notesy, albumy na zdjęcia, tipi, łóżko dla dziecka w kształcie domku, a nawet lampy z suchych konarów. Wyrabia również naturalne kosmetyki. – To wszystko z pasji do tworzenia – mówi. W przyszłości chciałaby nauczyć się tapicerki. Już dostała od męża potrzebną do tego sprężarkę oraz gwoździarkę.
(kar){/akeebasubs}
