Wyjazdowe zwycięstwa Omulwi i Błękitnych
IV liga - 17. kolejka
Victoria Bartoszyce - Omulew Wielbark 0:2 (0:1)
0:1, 0:2 – Michał Kwiecień (22.), (80.)
Omulew: Przybysz, Nowakowski C. (87. Kwiatkowski),Rudzki, Staszewski,Murawski, Buła, Remiszewski, Kwiecień, Musioł (57. Cieślik), Miłek K. (85. Zapadka), Szczygielski.
Zwycięstwo w Bartoszycach pozwoliło Omulwi opuścić mało zaszczytne przedostatnie miejsce w tabeli i udać się na zimową przerwę w lepszych humorach. - Jechaliśmy tam, by wygrać. Zwycięstwo łatwo nie przyszło, choć mogło być i 6:0 – tłumaczy trener Mariusz Korczakowski. - Od 70. min mieliśmy przewagę jednego zawodnika, ale o dziwo Victoria w dziesięciu grała lepiej niż w jedenastu.
W drużynie Omulwi skuteczny był wreszcie Kwiecień, autor obu bramek. Na uwagę zasługuje zwłaszcza pierwszy gol. Tuż przed jego strzeleniem wymanewrował obrońcę i położył bramkarza.
- Tych dwadzieścia punktów daje nam tlen. Ogólnie rundę oceniam na plus – podsumowuje przedłużoną rundę jesienną Mariusz Korczakowski. Wielbarski szkoleniowiec niezbyt imponujący dorobek punktowy usprawiedliwia poważnymi kłopotami ze składem. - Osiemnastu ludzi w kadrze meczowej mieliśmy tylko w jednym spotkaniu. A tak było nas 13-14.
17. kolejka
Zatoka Braniewo – DKS Dobre Miasto 3:2, Błękitni Orneta – Warmiak Łukta 1:0, Warmia Olsztyn – Mamry Giżycko 1:4, Start Kozłowo – GKS Wikielec 0:2, Granica Kętrzyn – Pisa Barczewo 3:0, Motor Lubawa – Mrągowia Mrągowo 1:1, Polonia Pasłęk - Stomil II Olsztyn – mecz przełożony.
V liga - 17. kolejka
Wilczek Wilkowo - Błękitni Pasym 1:3 (0:2)
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
0:1 – Damian Kruczyk (12.), 0:2 – Arkadiusz Foruś (45.), 0:3 – Bartosz Nosowicz (55.-k.), 1:3 - (88.-k.)
Błękitni: Brzozowski, Włodkowski, Cikacz, Młotkowski, Jagiełło, Kędzierski, Dobrzyński (12. Górecki), Kruczyk (69. Bany), A. Foruś, M. Nosowicz, B. Nosowicz.
- To był mecz walki. Myślę, że nasze zwycięstwo jest zasłużone – podsumowuje ostatni w tym roku ligowy występ trener Daniel Włodkowski.
Najefektowniejszym trafieniem w spotkaniu był gol na 0:2. Akcję rozpoczął i wykończył A. Foruś, a swój udział przy bramce mieli B. Nosowicz i Kędzierski. Ciekawostkę stanowi fakt, że w trójce sędziowskiej znalazły się aż dwie panie – jedna z nich prowadziła mecz jako arbiter główny. Wygrana pozwoliła Błękitnym zakończyć rok na 6. miejscu, z niewielką stratą do ścisłej czołówki. - Założyłem, że będziemy na 5. miejscu, ale i tak jest nieźle – podsumowuje pierwszą część sezonu trener Daniel Włodkowski. - Rundę zaczynało 21 piłkarzy, a kończyło 13. Niektórym się odechciało grać - tłumaczy pasymski szkoleniowiec. Najlepszy mecz jego podopieczni rozegrali właśnie na koniec, w Łozdojach (tam podejmuje swoich rywali Wilczek), a najsłabszy – w Węgorzewie (0:5 z Vęgorią).
17. kolejka
Łyna Sępopol - Tęcza Biskupiec 1:3, MKS Jeziorany – Śniardwy Orzysz 1:4, Kłobuk Mikołajki – Czarni Olecko 0:0, Danpol Knopin – Granica Bezledy 5:4, Pojezierze Prostki – Polonia Lidzbark Warmiński 2:0, Mazur Ełk - Vęgoria Węgorzewo 0:4, Orlęta Reszel – Mazur Pisz – mecz przełożony. Mecz zaległy: Mazur Ełk – Śniardwy Orzysz 1:3.
{/akeebasubs}
