To, czy mieszkańcy angażują się w pracę społeczną na rzecz swoich sołectw, w dużym stopniu zależy od sołtysa. - Jeśli potrafi on pociągnąć za sobą mieszkańców, to od razu widać, że w sołectwie coś się dzieje – mówi Teresa Gołyńska z Urzędu Gminy w Rozogach. Szczególnie jest to przydatne przy wykonywaniu zadań zaplanowanych w funduszu sołeckim. W 2025 roku na ten cel zostanie przeznaczone blisko pół miliona złotych.
Modernizacje, remonty i doposażenia świetlic wiejskich, a nawet ich budowa dominować będą w tegorocznych zadaniach realizowanych na terenie gminy Rozogi w ramach funduszu sołeckiego. Wszystkie przynależne im środki przeznaczą na ten cel sołectwa w Księżym Lasku i Radostowie. W tym ostatnim za 22 tys. zł zostanie wykonana dokumentacja techniczna z myślą o postawieniu nowego obiektu składającego się z dwóch kontenerów. Cały swój udział, czyli prawie 20 tys. zł, na doposażenie świetlicy przeznaczą Borki Rozowskie, a za aż 32 tys. zł zostanie wyremontowana świetlica w Klonie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Dużą wagę sołectwa nadal przywiązują do poprawy bezpieczeństwa na swoim terenie. Temu służyć będą zakupy lamp solarnych i ich montaż w Dąbrowach I, Klonie, Kowaliku, Kwiatuszkach Wielkich, Łuce, Rozogach, Wilamowie, Zawojkach i Spalinach Wielkich. W przypadku tej ostatniej miejscowości, kontynuowane będą działania rozpoczęte już w latach poprzednich, głównie z myślą o terenach kolonijnych.
Coraz bardziej popularne stają się zakupy namiotów, przydatnych przy organizacji imprez plenerowych. Wzorem Dąbrów I, które na to zdecydowały się jako pierwsze, w tym roku pójdą Dąbrowy II i Orzeszki.
Rozogi z kolei zamierzają zakupić m.in. ogólnodostępny defibrylator AED i dofinansować miejscową jednostkę OSP w zakupie pralnicy przemysłowej do prania mundurów strażackich. Mieszkańcy Występu chcieliby mieć boisko sportowe. W tym roku rozpoczną się prace przygotowawcze, na co przeznaczyli 5 tys. zł. Większe nakłady finansowe mają być skierowane na ten cel w latach następnych.
W sumie na działania w ramach funduszu sołeckiego zarezerwowano w budżecie gminy Rozogi 496 tys. zł, o 50 tys. mniej niż w roku ubiegłym. To wynika z kilku czynników, które składają się na jego wysokość. - Mamy mniejsze dochody własne i mniejszą liczbę mieszkańców gminy – tłumaczy Teresa Gołyńska z Urzędu Gminy Rozogi, zajmująca się fundusze sołeckim. Pocieszająca jest natomiast wysokość refinansowania z budżetu państwa funduszu sołeckiego w gminie Rozogi, która w ubiegłym roku wyniosła 30%.
W realizacji zaplanowanych zadań uwzględniana jest też praca społeczna mieszkańców poszczególnych sołectw. Z tym, jak się okazuje, bywa różnie. - Dużo zależy od tego kto pełni funkcję sołtysa. Jeśli potrafi on pociągnąć za sobą mieszkańców, to od razu widać, że w sołectwie coś się dzieje – mówi Teresa Gołyńska. - Można powiedzieć, że im mniejsze sołectwo, tym lepiej pod tym względem się organizuje - dodaje. Jako wzór dobry do naśladowania podaje sołectwa w Księżym Lasku i Borkach Rozowskich.
(o)
{/akeebasubs}
