Ognisko koronawirusa w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Szczytnie. Pozytywny wynik dały testy u 9 pracowników.

Zakażenia w MOPS-ie
Do końca tego tygodnia interesanci muszą kontaktować się z MOPS-em telefonicznie lub drogą mailową, a wnioski o udzielenie pomocy wrzucać do skrzynki przy drzwiach wejściowych

PRACUJĄ MIMO PRZESZKÓD

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Szczytnie jest kolejną instytucją w powiecie, w której wykryto ognisko koronawirusa. Przeprowadzone pod koniec minionego tygodnia testy dały wynik pozytywny u 9 pracowników. - Z jednego, dwóch przypadków, rozwinęły się tam kolejne – mówi Tomasz Liwartowski, państwowy powiatowy inspektor sanitarny, nie chcąc jednak zdradzać szczegółów tego, jakie było źródło zakażeń. Rodziny pracowników, u których stwierdzono koronawirusa, oraz inne osoby z ich najbliższego otoczenia skierowano na kwarantannę. - U pozostałych pracowników testy dały wyniki ujemne – informuje szef sanepidu.

Dyrektor MOPS w Szczytnie Hanna Bojarska zapewnia, że ciągłość pracy placówki jest zachowana.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Zadania pomocy społecznej są realizowane poprzez kontakt telefoniczny lub drogą mailową. Wnioski o udzielenie wsparcia interesanci mogą też wrzucać do skrzynki znajdującej się przy drzwiach wejściowych do budynku – informuje dyrektor. Dodaje, że taka sytuacja potrwa jeszcze tylko do końca tego tygodnia, kiedy to część pracowników pozostaje objęta kwarantanną. Hanna Bojarska uspokaja, że jeszcze zanim to nastąpiło, udało się wypłacić wszystkie świadczenia, które mieszkańcy powinni otrzymać do końca miesiąca. Na bieżąco są też prowadzone wywiady środowiskowe. - Pomimo przeszkód, wszystkie sprawy są załatwiane – zapewnia dyrektor.

KORONAWIRUS W SZKOŁACH

W minionym tygodniu wirusa wykryto również w trzech placówkach oświatowych na terenie powiatu. Chodzi o jedno z dzieci w przedszkolu w Gromie, a także ucznia szkoły w Orzynach i Kolonii. W tym ostatnim przypadku było to dziecko pracownicy szczycieńskiego MOPS-u. W wymienionych placówkach wprowadzono nauczanie hybrydowe. Klasy, do których uczęszczali zakażeni uczniowie zostły objęte kwarantanną i przeszły na system zdalny, w pozostałych zajęcia odbywały się stacjonarnie. W Gromie i Kolonii taka sytuacja trwała do poniedziałku 19 października, w Orzynach potrwa do najbliższego czwartku 22 października.

WIĘCEJ ŹRÓDEŁ WYKRYWANIA

Dyrektor sanepidu przyznaje, że obecnie mamy już do czynienia z rozsianymi przypadkami koronawirusa. Wynika to, jego zdaniem, ze zwiększonej liczby źródeł wykrywania zakażeń. Wpływ na to ma m.in. zmiana rozporządzenia ministra zdrowia, które daje zielone światło lekarzom rodzinnym do zlecania testów w przypadku wystąpienia objawów COVID-19. Są też przypadki wykrywane w ramach badań przed różnego rodzaju zabiegami medycznymi, pobytami w sanatoriach czy też ośrodkach rehabilitacyjnych. Testy zlecają ponadto prywatne firmy, zanim przyjmą do pracy nowych pracowników, w tym przybyszów z Ukrainy. Koronawirusa wykryto także u mieszkającego w naszym powiecie personelu medycznego pracującego w Olsztynie. Osoby te najprawdopodobniej tam się zaraziły. Prawdopodobieństwo stwierdzenia nowych zakażeń wynika także z liczby testów przeprowadzanych wśród kursantów i kadry naukowej WSPol. Tylko wczoraj wykonano ich blisko 200.

Do wtorku (20 października) na terenie powiatu szczycieńskiego stwierdzono łącznie 131 zakażeń, 77 osób wyzdrowiało, a 2 zmarły.

Z OSTATNIEJ CHWILI

We wtorek zakażenie koronawirusem potwierdzono u uczennicy klasy IV Szkoły Podstawowej nr 6 w Szczytnie. Szczycieński sanepid, w porozumieniu z dyrekcją oraz organem prowadzącym, podjął decyzję o wysłaniu całej klasy, w której uczyła się dziewczynka, na kwarantannę do 26 października. Pozostałe, podobnie jak w opisywanych wyżej przypadkach, pracują nadal w systemie stacjonarnym.

(ew){/akeebasubs}